sobota, 16 grudnia 2017 r.

Moto

Stracimy prawo do jazdy

  Edytuj ten wpis

Gigantyczne kolejki, tłok i nerwy – tak będzie wyglądać końcówka roku w lubelskim Inspektoracie Komunikacji. Powód? Ok. 20 tysięcy kierowców nie złożyło do tej pory wniosku o wymianę praw jazdy na nowe

Policzyliśmy. Oznacza to blisko 400 interesantów dziennie. Na obsługę jednej osoby urzędnicy potrzebują minimum 5–10 minut. – Nie zdążymy – twierdzi Tadeusz Franaszczuk, miejski inspektor komunikacji. – Dziennie możemy obsłużyć do 250 osób. Pod warunkiem, że wszystkie dokumenty są skompletowane i poprawnie wypełnione.
Na razie w Inspektoracie Komunikacji nie ma tłoku. Urzędnicy spodziewają się, że o ustawowym obowiązku wymiany praw jazdy wydanych w latach 1971–1983 kierowcy przypomną sobie w listopadzie i grudniu. Na wymianę dokumentów będą mieć czas do 31 grudnia. Mogli to robić już od 1999 roku.
– Bez prawa jazdy nie zarobię na chleb. Jazda taksówką to moje jedyne źródło utrzymania – mówi Roman Pioterczak, taksówkarz. – Wymienię prawo jazdy w najbliższych dniach.
Dla kierowców, którzy nie zdążą tego zrobić przed Nowym Rokiem, oznacza to praktycznie odstawienie samochodu do garażu. Inspektorat Komunikacji nie wydaje tymczasowych zaświadczeń uprawniających do prowadzenia auta. – Kierowca z nieważnym prawem jazdy będzie traktowany jak osoba, która nie ma uprawnień do prowadzenia samochodu – wyjaśnia komisarz Arkadiusz Delekta z Wydziału Ruchu Drogowego KWP w Lublinie. – Grozi za to mandat do 500 zł.
Kolejnym zagrożeniem jest „pułapka ubezpieczeniowa”. Kierowcom z nieważnym prawem jazdy nie będą zwracane pieniądze za szkody powstałe w wyniku kolizji lub wypadku. – Nie będziemy wypłacać odszkodowań z polisy AC. A wypłatę z polisy OC sprawca będzie musiał w całości oddać z własnych pieniędzy – wyjaśnia Ewa Peter-Anysz, naczelnik Centrum Likwidacji Szkód PZU.
Według szacunków MIK w latach 1971–83 wydano w Lublinie ok. 50 tys. praw jazdy. Dokumenty wymieniło na razie ok. 30 tys. kierowców. Reszta czeka na „ostatnią chwilę”.
Stania w kolejce nie da się uniknąć. Dokumenty o wymianę prawa jazdy każdy kierowca musi złożyć osobiście. – Chodzi o wzór podpisu posiadacza, który składa się w obecności urzędnika – wyjaśnia Franaszczuk.
Co się stanie, gdy jednego dnia tysiąc osób przyniesie do inspektoratu stare prawa jazdy? – Nie wiem. Mamy za mało ludzi, aby zwiększyć liczbę stanowisk, gdzie są przyjmowane wnioski – mówi Franaszczuk. – Jak się zacznie oblężenie, będziemy liczyć na pomoc z innych wydziałów.
Teraz na wydanie nowego prawa jazdy trzeba czekać ok. 2 tygodni. – Nowe dokumenty są drukowane w Warszawie. Dopiero później trafiają do Lublina – tłumaczy Franaszczuk. – Jeśli zwiększy się liczba wniosków, to automatycznie wydłuży się czas oczekiwania. Może sięgnąć nawet miesiąca.

Co jest potrzebne do wymiany prawa jazdy?

Kserokopia starego dokumentu, zdjęcie, wniosek o wymianę oraz opłata w wysokości 70 zł. Trzeba też pokazać stare prawo jazdy.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!