czwartek, 19 października 2017 r.

Moto

Targi motoryzacyjne IAA 2017 we Frankfurcie. Co zobaczymy?

Dodano: 20 września 2017, 14:59
Autor: Paweł Puzio

Volkswagen SElf-DRIvng car
Volkswagen SElf-DRIvng car

Jaka będzie bliższa i dalsza przyszłość motoryzacji? Na te pytanie odpowiedzieli producenci samochodów na IAA 2017 we Frankfurcie. Pokazano konstrukcje przedprodukcyjne, auta koncepcyjne jak i te, które za chwilę trafią do salonów. Oto kilka z nich

Mercedes na prąd i wodór

Podczas tegorocznego salonu samochodowegowe Frankfurcie Mercedes-Benz pokazał przedprodukcyjne egzemplarze nowego mercedesa GLC F-CELL. 

To całkowicie elektryczny wariant popularnego SUV i kolejny milowy krok na drodze do bezemisyjnej jazdy. Najnowszy elektryczny model w rodzinie Mercedes-Benz, technologicznie oznaczony jako EQ Power, jako pierwszy na świecie łączy innowacyjną technologię zasilania energią z ogniw paliwowych oraz z akumulatora w hybrydowy napęd plug-in.

Dwa zbiorniki wodoru o łącznej pojemności 4,4 kg umożliwiają jednorazowe pokonanie do 437 km. Dzięki pojemnemu akumulatorowi litowo-jonowemu kierowca będzie miał też do dyspozycji nawet 49-kilometrowy dystans w trybie elektrycznym. Moc 200 KM gwarantuje zarówno dynamiczne osiągi, jak i przyjemność z bezemisyjnej jazdy.

Piękny nie jest, ale...

W przeddzień IAA 2017 Volkswagen na wieczornej gali przedstawił najnowsze stadium ewolucyjne swojego SElf-DRIvng car, który w przyszłości będzie stanowił podstawę do opracowania całej rodziny różnych modeli. Sedric jest pierwszym samochodem koncepcyjnym koncernu Volkswagen i symbolizuje przemianę z tradycyjnego producenta samochodów w dostawcę kompleksowych, cyfrowych usług komunikacyjnych, hardware’u i oprogramowania. Model będący ilustracją tego, jak w przyszłości będzie wyglądała komunikacja samochodowa porusza się w pełni autonomicznie, ma elektryczny napęd i komunikuje się cyfrowo z otoczeniem. Pozwala każdemu, za naciśnięciem guzika, przemieszczać się łatwo, wygodnie, bezpiecznie i w sposób przyjazny dla środowiska.

Nie ma jak rasowe „V”

Ale nie ma to jednak, jak klasyczny „mięśniak” od Forda. Podczas IAA Ford pokazał odświeżonego mustanga, z zmodyfikowanym silnikiem V8 o pojemności 5 litrów, którego moc wyniesie około 450 KM. Oba silniki, 5-litrowy V8 i 290 KM 2,3-litrowy EcoBoost są skojarzone z 10-biegową automatyczną skrzynią biegów.

Opcjonalny system amortyzacji MagneRide zapewnia błyskawiczną reakcję na zmieniające się warunki drogowe, a także dwa nowe, wybierane przez kierowcę tryby jazdy - tryb maksymalnego przyspieszania (Drag Strip Mode) i tryb definiowany przez użytkownika (My Mode), które dołączą do wcześniej dostępnych trybów jazdy – normalny, sportowy, torowy i śnieg/woda.

Sportowy układ wydechowy z aktywnym zaworem posiada innowacyjny tryb „dobrego sąsiada”, który może automatycznie ograniczyć emisję hałasu, by uniknąć niepokojenia okolicznych mieszkańców. Przy włączonym trybie jazdy Drag Strip nowy mustang z 5-litrowym silnikiem V8 będzie najszybciej przyspieszającym mustangiem w historii modelu, z przewidywanym czasem przyspieszania od 0 do 100 km/h w czasie ok. 4 sekundy.

Przyszłość niestety nie rysuje się w różowych barwach. Może będzie bardziej ekologicznie i autonomicznie, ale żaden program nie zastąpi „gangu” rasowego V8...

Czytaj więcej o: motoryzacja targi moto
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!