poniedziałek, 21 sierpnia 2017 r.

Moto

Trzeba trzymać nerwy na wodzy. „Polish Drift Girl” pokaże się w Lublinie

Dodano: 6 maja 2016, 18:10
Autor: Paweł Puzio

Rozmowa z Karoliną Pilarczyk - „Polish Drift Girl” - posiadającą licencję King of Europe, King of Asia, PFD. W weekend będzie gwiazdą Moto Session 2016 w Targach Lublin. Podczas imprezy zaprezentuje także swojego 700-konnego nissana.

• Skąd miłość do tego sportu?

- Kiedy zaczynałam przygodę z motosportem to nawet nie wiedziałam, że coś takiego jak drifting istnieje. Jeździłam w amatorskich rajdach samochodowych i nadużywałam hamulca ręcznego. Wolałam się ślizgać niż zrobić najlepszy czas. Mój pilot chciał mnie za to zabić. Dlatego jak zobaczyłam, że utrzymywanie samochodu w poślizgu jest dyscypliną motosportową, to od razu się za to zabrałam.

• Jazda bokiem wygląda świetnie, ale nie jest to prosta technika. Jak dużo czasu poświęca pani na trening?

- Chciałabym jak najwięcej. Niestety: jest to też niemały koszt, dlatego np. w zeszłym roku nasze zawody były treningami.

Artykuł premium
lub wykup pełny dostęp do portalu:
Prenumerata
30 dni
koszt: 10,00 zł
  • Nielimitowany dostęp do artykułów premium
  • Czas trwania: 30 dni
Prenumerata
90 dni
koszt: 25,00 zł
  • Nielimitowany dostęp do artykułów premium
  • Czas trwania: 90 dni
Prenumerata
180 dni
koszt: 40,00 zł
  • Nielimitowany dostęp do artykułów premium
  • Czas trwania: 180 dni
Prenumerata
360 dni
koszt: 70,00 zł
  • Nielimitowany dostęp do artykułów premium
  • Czas trwania: 360 dni
Czytaj więcej o: motoryzacja moto session
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!