sobota, 19 sierpnia 2017 r.

Moto

Twardzi ludzie w błocie

Dodano: 21 kwietnia 2004, 16:04

Było kilka "boków”, brodzenie w błocie, pracowały wyciągarki - czyli wszystko to, co off-roadowcy lubią najbardziej. Tak było na Rajdzie Samochodów Terenowych IDEA TROPHY 2004. Rozegrano go w minioną niedzielę w Chełmie.

Impreza była 1 rundą organizowanego po raz pierwszy, z inicjatywy Automobilklubu Chełmskiego, Pucharu Okręgu Lubelskiego Polskiego Związku Motorowego w konkursowych jazdach samochodem terenowym.
- Impreza dobrze zorganizowana, ale stosowanie regulaminu KJS PZM w odniesieniu do aut terenowych nie ma sensu - mówi Małgorzata Gawin, uczestniczka rajdu. - Samochody terenowe nie służą do ścigania się, ale pokonywania przeszkód. Wielu zawodników postulowało, aby PZM stworzył specjalny regulamin do tego rodzaju imprez.
W imprezie wzięło udział dziewiętnaście załóg z trzech województw. Do mety dotarło szesnaście załóg.

Uczestnicy pokonali osiem prób sprawnościowych. Rozegrano jedną próbę o charakterze wyścigowym. Potem załogi przeniosły się do byłej piaskowni w Żółtańcach. Tam próby miały charakter przeprawowy. Głęboka woda, górki, błoto, piasek i zarośla, czyli to, co "terenowcy” lubią najbardziej.
Kilkakrotnie samochody podczas próby pokonania ostrego podjazdu wykonywanego z wody przewracały się, a kierowca na chwilę zamieniał się w nurka. Traktor, który wyciągał pechowców miał "pełne koła roboty”. Widowiskowym zmaganiom załóg przyglądały się tłumy kibiców, nagradzających brawami wysiłki zawodników.

Najlepszą załoga Rajdu IDEA TROPHY okazali się puławianie Tomasz Lach i Bartosz Kalicki jadący bardzo dobrze przygotowanym gazem 69. Drugie miejsce zajęła załoga Przemek i Małgorzata Gawinowie z Automobilklubu Wschodniego w Lublinie. Popularni "Wicher” i "Baba” jechali samochodem Tarpan Honker, choć w rzeczywistości z seryjnego honkera było w tym aucie niewiele. Miejsce trzecie przypadło załodze Ireneusz Kitowski - Łukasz Hałabiś ze Świdnika, startującej na toyocie land cruiser.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!