czwartek, 8 grudnia 2016 r.

Moto

Włoskie korzenie, tureckie papiery

Dodano: 11 grudnia 2002, 19:57

 (M. Kaczanowski)
(M. Kaczanowski)

Jeżeli Renault - to tylko z Francji, jeżeli Fiat - to tylko z Włoch. To już czas przeszły dokonany. Duże koncerny motoryzacyjne bardzo często wyprowadzają produkcję popularnych, a więc prostych w produkcji, samochodów do krajów, gdzie siła robocza jest tania. Albea - następczyni sieny - powstaje w Turcji.

Fiat albea nie ma łatwego życia. Przejmując nie najlepszą schedę po sienie, musi dosyć mocno zabiegać o klienta na trudnym polskim rynku. Jakimi dysponuje atutami?
Przede wszystkim wymiary. W porównaniu z poprzednim modelem jest trochę dłuższy i szerszy. W efekcie tych zmian uzyskano więcej przestrzeni dla pasażerów, szczególnie tych siedzących z tyłu.
Wyraźnie też poprawiono wygląd auta. Siena z zadartym kuprem nie prezentowała się najlepiej. Albea, wygładzona, nieco dłuższa, bardzie proporcjonalna, wygląda nieźle. Nowy układ świateł przednich, całkowicie odmienny wygląd tyłu, zdecydowanie uszlachetniły i poprawiły "oblicze” włoskiego auta z tureckim paszportem.
Modernizacji uległ też układ jezdny. Zmiany korzystnie wpłynęły na walory jezdne tego modelu. Albea zdecydowanie lepiej od sieny trzyma się drogi. Zmodernizowane zawieszenie tylne, szerszy rozstaw kół i osi spowodowały, że albea to auto dopracowane pod tym względem.
Walory użytkowe albei skupiają się w ogromnym bagażniku. 515 litrów to wynik plasujący to auto w czołówce małych sedanów dostępnych na polskim rynku. Warto tu wspomnieć, że bagażnik albei jest ustawny, choć dostęp do "przepastnej jamy” jest utrudniony za sprawą wąskiego otworu. Jest to jednak choroba, która dotyka wszystkie modele w tej klasie.
Jakość plastików, użytych do wykończenia wnętrza, jest adekwatna do klasy auta. Nie znajdziemy tu zatem wykwintnych połączeń matowego aluminium i skóry. Plastiki są dość przeciętnej jakości, łatwe do zarysowanie. Mimo tych dostrzegalnych mankamentów, należy pochwalić Fiata. W stosunku do sieny wnętrze albei zmieniło się zdecydowanie na plus. Trzy kolory plastików na desce nadają życia. Ładna kierownica, półsportowa, wyważona, dobrze leżąca w rękach.

Wnętrze
No cóż, albea nie należy do ekstraklasy pod względem wykończenia. Nie jest to też samochód skierowany do wysublimowanego odbiorcy. Zatem wnętrze przystosowano do codziennego użytkowania przez rodzinę. Plastiki użyte do wykończenia są nieco za twarde i zbyt łatwo można je zarysować. Niezbyt wygodnie dla oczu umieszczono też zegar na panelu środkowym. Zbyt małe przyciski w sterowaniu fabrycznie montowanego radia - to kolejny mankament. Za to plusy to ładna kolorystycznie tapicerka, łatwa w utrzymaniu czystości. Zgrabna kierownica oraz czytelna deska.
A główna - to sporo miejsca.

Wnętrze
No cóż, albea nie należy do ekstraklasy pod względem wykończenia. Nie jest to też samochód skierowany do wysublimowanego odbiorcy. Zatem wnętrze przystosowano do codziennego użytkowania przez rodzinę. Plastiki użyte do wykończenia są nieco za twarde i zbyt łatwo można je zarysować. Niezbyt wygodnie dla oczu umieszczono też zegar na panelu środkowym. Zbyt małe przyciski w sterowaniu fabrycznie montowanego radia - to kolejny mankament. Za to plusy to ładna kolorystycznie tapicerka, łatwa w utrzymaniu czystości. Zgrabna kierownica oraz czytelna deska.
A główna - to sporo miejsca.

Nadwozie
Albea jest dostępna w salonach od kilku miesięcy. Mimo to na ulicach nie widać zbyt dużo tych samochodów. Sylwetka fiata jest dość charakterystyczna. Dobrze dobrano proporcje trójbryłowego nadwozia. W odróżnieniu od sieny nie razi tył, który płynnie połączony jest z częścią pasażerską nadwozia. Dopracowano też wlot powietrza oraz tylne i przednie lampy zespolone. Albea pozostawia dobre wrażenie. Zmieniony kształt zderzaków nadaje włosko-tureckiej produkcji bardziej sportowego i eleganckiego wyglądu.

Silniki
Paletę silników w fiacie albea rozpoczyna jednostka napędowa 1.2 litra o mocy 80 KM. Jest to silnik dobrze znany
z punto. Kolejny silnik rozwija moc 103 KM z pojemności
1,6 litra. W ofercie znajdują się tylko dwie jednostki napędowe. Zapowiadane są dalsze silniki, w tym wysokoprężny z nowoczesnej rodziny JTD - common rail. Silniki benzynowe są dość żwawe, ale niestety łapczywe na paliwo. Naszym zdaniem optymalna propozycja to 80-konny motor 1,2. Brak diesla jest odczuwalny w ofercie.

Albea 1,6 na tle konkurencji - wyposażenie

Model / fiat albea /renault thalia/ seat cordoba
Cena w tys. zł /45 600 /45 100/ 45 990
ABS dopłata 2700 /standard/ standard
Wspomaganie kierownicy standard /standard/ standard
Elektryczne szyby standard /standard/ standard
Radio standard /standard/ opcja
Centralny zamek standard /standard/ standard
Dwa airbagi czołowe standard /standard/ standard
Airbagi boczne brak /opcja/ opcja

Porównanie osiągów albea 1,6 103 KM z parametrami konkurencji
Model fiat albea renault thalia seat cordoba
Pojemność silnika w ccm 1596 /1598/ 1595
Moc w KM 103 /107/ 100
Maks. mom. obr. w NM 145 /148/ 140
Średnica zawracania w m 10,2 /10,7/ -
Objętość bagażnika w litrach 515 /510/ 455
V max w km/h 180 /191/ 188
Przys. od 0 do 100 km/h 10,8 /9,9/ 11.0

Zużycie paliwa w lit. na 100 km
Ruch miejski 11,5 /9,1/ 10,9
Trasa 6,5 /5,6/ 6,0
Mix 8,3 /7,1/ 7,8

Wnioski

Albea to auto, nad którym warto się pochylić. Konstruktorzy wyeliminowali wiele niedociągnięć i mankamentów znanych ze sieny. Poprawiony wygląd, ładniejsze wnętrze, lepsze, choć nieliczne, silniki - to atuty tego modelu. Jednak nie najlepsza opinia po sienie nadal rzuca cień na fiata albea.
A szkoda, bo to znacznie lepsze auto
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24

CENEO