poniedziałek, 25 września 2017 r.

Moto

Żyli ze stłuczek

Dodano: 6 maja 2003, 21:34
Autor: (er)

Trzynaście osób zamieszanych w wyłudzanie odszkodowań dzięki sfingowanym stłuczkom zatrzymała wczoraj lubelska policja. To już druga taka afera wykryta na Lubelszczyźnie w ostatnim czasie.

– Od co najmniej dwóch lat pozorowali kolizje drogowe, po czym zgłaszali się do firm ubezpieczeniowych po odszkodowania – wyjaśnia mechanizm oszustwa Cezary Maj, rzecznik Prokuratury Apelacyjnej w Lublinie.
Zaczynało się od znalezienia przez organizatorów procederu właściciela samochodu, który za odpowiednie wynagrodzenie zgadzał się na wykorzystanie jego auta do upozorowania stłuczki. W krótkim czasie, w umówionym wcześniej miejscu, dochodziło do kolizji. Uderzane były najczęściej drogie samochody, jak BMW, sportowe audi TT czy terenowy mitsubishi pajero. Na miejsce wzywano nawet policję, która dokumentowała przebieg zajścia i wymierzała sprawcy mandat.
Właściciele uszkodzonych samochodów w ciągu najwyżej kilku dni występowali o odszkodowanie. Ściągano je z polis OC rzekomych sprawców stłuczki. Ci ostatni niekiedy mieli ubezpieczenie AC, dzięki czemu wyłudzali odszkodowania także za uszkodzenie własnych aut.
– Niektóre samochody uczestniczyły nawet w kilku stłuczkach – dodaje prokurator Maj. – Wyłudzone odszkodowania wahały się od kilkunastu tysięcy do nawet 70 tys. zł.
We wczorajszej akcji brało udział kilkudziesięciu funkcjonariuszy z Centralnego Biura Śledczego, którzy rano pojawili się w mieszkaniach podejrzanych. Zaskoczonych mężczyzn dowieźli na przesłuchania do Wydziału do spraw Przestępczości Zorganizowanej Prokuratury Okręgowej w Lublinie.
Śledztwo w tej sprawie było prowadzone od połowy ub. roku. Prokuratorzy nie ukrywają, że ma charakter rozwojowy i zapowiadają dalsze zatrzymania. Niektórym osobom poza oszustwem zarzucono również udział w zorganizowanej grupie przestępczej. Po przesłuchaniach miały zapaść decyzje, czy prokuratura wystąpi do sądu z wnioskami o ich aresztowanie.

Nie pierwsza taka sprawa

Pod koniec ub. roku lubelskie organy ścigania wykryły podobną aferę, w którą zamieszani są m.in. trzej policjanci. Funkcjonariusze sporządzali protokoły z upozorowanych kolizji. W tej sprawie zarzuty postawiono już ponad 30 osobom, z których część trafiła za kratki. Straty firm ubezpieczeniowych szacuje się na setki tysięcy złotych.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!