środa, 18 października 2017 r.

Na sygnale

Autobus gwałtownie zahamował. Pasażerka trafiła do szpitala

Dodano: 14 czerwca 2017, 15:47
Autor: gr

(fot. Grzegorz Rekiel)

W środę po południu doszło do wypadku w centrum Lublina. Autobus komunikacji miejskiej gwałtownie zahamował, a pasażerka uderzyła w szybę. Została przewieziona do szpitala.

Do zdarzenia doszło około godziny 15 na skrzyżowaniu ul. Lipowej i al. Racławickich. Autobus linii 15 gwałtownie zahamował, a jedna z pasażerek uderzyła w szybę i trafiła do szpitala.

Na miejscu nie ma większych utrudnień w ruchu.

Czytaj więcej o: Lublin policja wypadek autobus
A.
Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
(14) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

A.
A. (17 czerwca 2017 o 00:48) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Prawda jest taka, ze autobusy jeżdżą tragicznie. Start z przystanku az wbija w fotel, za chwile gwałtowne hamowanie, bo czerwone światło. Brakuje płynnej jazdy a jest takie szarpanie i pośpiech (do świateł, gdzie sie stooooi). Niektórzy chyba zapominają, że wiozą ludzi a nie węgiel. Zauważyłam gwałtowny wzrost brawury w ciągu ostatnich kilku lat.
Rozwiń
Gość
Gość (16 czerwca 2017 o 19:36) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
A gdzie jest ztm lublin żeby nauczyc nowych kierowców zeby nauczyli sie jezdzić bo to nie pierwszy incydent z udziałem kierowców którzy nie potrafią jezdzić
Rozwiń
Gość
Gość (15 czerwca 2017 o 11:16) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
pasażer nie ma obowiązku obserwowania drogi i kurczowego trzymania się fotela, a stojący pasażer nie ma szans przy gwałtownym hamowaniu nawet gdy się czegoś trzyma. Zauważcie że teraz gdy autobusy wyposażone są w automatyczne skrzynie biegów kierujący nimi pozwalają sobie niejednokrotnie na brawurę. Mieszkam naprzeciwko przystanku i codziennie widzę te nowsze autobusy "startujące" z zatoki niczym bolidy Formuły I. Nawet przegubowce. Co na to ZKM?
Rozwiń
Gość
Gość (15 czerwca 2017 o 08:56) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
ta to bywa jak zamiast się trzymać ,trzyma się komórkę
Rozwiń
Gość
Gość (14 czerwca 2017 o 23:33) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Też jeżdżę komunikacją miejską i nic mi się nie dzieje. Czasami po kielichu też się zdarza ale wtedy wzmagam CZUJNOŚĆ aby nic się nie stało. Sam jestem kierowcą i WIEM że trzeba czasami ZAHAMOWAĆ gwałtowniej. Więc ludzie TRZYMAJCIE się poręcz podczas jazdy a nie tylko szukajcie winy U KIEROWCY.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (14)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!