piątek, 20 października 2017 r.

Na sygnale

Stracił rodziców w wypadku. Co stanie się z małym Hubertem?

Dodano: 10 maja 2017, 14:05

Dwuletni Hubert S. stracił oboje rodziców w wypadku drogowym w Dziecinnie. O przyszłości osieroconego chłopczyka zdecyduje sąd.

Do tragedii na drodze doszło w Dziecinnie (pow. krasnostawski) 30 października 2016 r. Prokuratura Rejonowa w Krasnymstawie zakończyła postępowanie w tej sprawie z uwagi na śmierć sprawcy wypadku, ojca dziecka. Po przeprowadzeniu szeregu eksperymentów procesowych ustaliła, że 29-letni kierowca audi z gminy Wólka (pow. lubelski) próbował wyminąć jadącą przed nim kolumnę pojazdów.

Był pijany, w czasie manewru stracił panowanie nad kierownicą i najechał na prawidłowo jadącą skodę. On i jego żona zginęli na miejscu. Ich ciężko rannego synka śmigłowiec zabrał do lubelskiej kliniki. Do szpitala trafiło też podróżujące skodą małżeństwo z Wojsławic.

– 2-letni Hubert miał poważne obrażenia głowy i płuc – mówi Józef Nowosad, prokurator prowadzący tę sprawę. – Dziecko wraca do zdrowia, chociaż wskutek urazu mózgu utrzymuje się u niego lekki niedowład jednej strony ciała.

– Już 14 listopada 2016 r. Sąd Rejonowy Lublin-Wschód z siedzibą w Świdniku w trybie zarządzenia tymczasowego powierzył obowiązki opiekuna prawnego dla małoletniego Huberta S. siostrze jego ojca, Agnieszce M. – dodaje prokurator Nowosad. Jednak ostatecznej decyzji w sprawie ustanowienia rodzicielstwa dla Huberta sąd jeszcze nie podjął.

Prokuratura nie miała wątpliwości, że sprawcą wypadku był kierowca audi. Dowodziły tego m.in. zeznania świadków, wyniki eksperymentów procesowych, a także to, że mężczyzna miał w organizmie 2,45 prom. alkoholu.

Gdyby przeżył, usłyszałby zarzuty spowodowania wypadku ze skutkiem śmiertelnym, spowodowania obrażeń zagrażających życiu u syna i pasażerki skody oraz jazdę po alkoholu. Tylko pierwszy z tych zarzutów zagrożony jest karą do 8 lat pozbawienia wolności.

Czytaj więcej o: wypadek sąd dziecko
Użytkownik niezarejestrowany
kierowca
Użytkownik niezarejestrowany
(20) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (19 maja 2017 o 14:06) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
jeśli faktycznie ojciec siedział z tyłu a prowadziła matka, to Dziwnik Wschodni powinien zabulić dobre odszkodowanie małemu za bezczeszczenie pamięci rodziców pomówienia itp.
Rozwiń
kierowca
kierowca (12 maja 2017 o 01:54) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Najlepsze jest to, że przy takim odsetku wypadków i ludzi w nich zabitych Państwo nie robi z tym kompletnie nic a przecież oni tak się o nas "martwią". Liczba spitusów za kółkiem to jakiś obłęd a jeszcze sytuacja we wschodniej Polsce to już w ogóle jakaś maskara. W tamtym roku najechał mi na tył 22-letni spitek w środku miasta. Masakra co tu się dzieje. Dobrze, że od 2018 wchodzi nowy przegląd to trochę ulepionych ze szpachli e36,46 i a4c5 odłowią ale czy to coś pomoże ?? Zobaczymy. Najbardziej szkoda chłopczyka. Oby zdrowie pozwoliło mu stanąć na nogi ...
Rozwiń
Gość
Gość (11 maja 2017 o 08:52) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
czy piszący to ma prawo jazdy? Czy wie że jak się jedzie za innym pojazdem to się go wyprzedza a nie "próbował wyminąć jadącą przed nim kolumnę pojazdów."
Rozwiń
:)
:) (10 maja 2017 o 22:41) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Ciekawe ilu wyru....i :):):)
Rozwiń
Gość
Gość (10 maja 2017 o 20:16) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Jeden człowiek, spowodował śmierć swojej żony, zniszczył życie swojemu dziecku i prawie zabił dwie inne osoby. zero myślenia i odpowiedzialności.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (20)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!