sobota, 23 września 2017 r.

Na sygnale

Lublin: Co się stało w Decathlonie? Klienci poczuli swąd spalenizny

Dodano: 5 września 2017, 15:53
Autor: pab

O ewakuacji klientów ze sklepu Decathlon w Lublinie powiadomił nas Czytelnik.

Według jego relacji w środku czuć był wyraźny swąd spalenizny. Klienci sklepu wyszli na zewnątrz, zrobiło się spore zamieszanie.

Strażacy dostali sygnał o godz. 15.37. Na miejsce pojechały trzy jednostki straży pożarnej.

Jak udało nam się ustalić w samym sklepie, na szczęście nikomu nic nie grozi. Jeden z pracowników miał włączyć wentylator na grzanie i stąd wziął się dziwny zapach w sklepie. Zadziałał też przeciwpożarowy system alarmowy. Ale przedstawiciele marketu zaprzeczyli jednocześnie, że doszło do zorganizowanej ewakuacji klientów.

Czytaj więcej o: straż pożarna Decathlon
Renata
Użytkownik niezarejestrowany
(2) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Renata
Renata (5 września 2017 o 20:31) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Byłam na zakupach podczas alarmu. Nikogo nie ewakuowano. Przy kasie pracownik sklepu wyjaśnił z jakiego powodu włączył się alarm.
Rozwiń
Gość
Gość (5 września 2017 o 18:28) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Strażacy dostali sygnał o godz. 15:37 a Wy (Dziennik Wschodni) zamieściliście na portalu materiał o tym zdarzeniu....16 minut potem (15:53)? Jak Wy to robicie?
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (2)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!