czwartek, 14 grudnia 2017 r.

Na sygnale

Incydent w Muzeum Lubelskim. Interweniowała policja i karetka pogotowia

Dodano: 1 grudnia 2017, 13:00

Trwa ustalanie okoliczności zdarzenia, do którego doszło w Muzeum Lubelskim na Zamku. O sprawie poinformowała nas czytelniczka

Policja odebrała zgłoszenie o 10:45. Drewniana rama spadła na uczennicę i jedną z nauczycielek, które zwiedzały muzeum.

Na miejscu interweniowała policja i zespół medyczny. – Nikomu nic się nie stało. Były badania, ale nikt nie odniósł obrażeń – mówi podkom. Andrzej Fijołek z Komendy Wojewódzkiej Policji w Lublinie.

Czytaj więcej o: Muzeum Lubelskie alarm24
biała
Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
(6) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

biała
biała (2 grudnia 2017 o 12:08) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
undefined napisał:
Od kiedy to ramy zwiedzają muzeum?
  Naucz sie czytac. tam nie pisze ze ramy zwiedzaja tylko jabyk ze Drewniana rama spadła na uczennicę i jedną z nauczycielek, które zwiedzały muzeum.
Rozwiń
Gość
Gość (1 grudnia 2017 o 20:10) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Byłam świadkiem wypadku. Rama wielkości dwuskrzydłowych drzwi wejściowych spada komuś na głowę z wysokości 2- 3 metrów? Nasz sarkastyczny czytelnik woli nie wezwać pogotowia, czekając aż poszkodowany/poszkodowana straci przytomność? A ludzie nie potrafią ocenić sytuacji? Tzn. lepsza znieczulica i brak reakcji? PS Chyba nie tylko wzywający karetkę... ale i lekarze ,,są przewrażliwieni" i ,,wychowani w głupich programach", ,,wyjałowieni myślowo"- bo po wstępnym badaniu i zlecają tomograf i zostawiają na obserwację?
Rozwiń
Gość
Gość (1 grudnia 2017 o 19:50) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Badania przeprowadził zespół z karetki właśnie. Po to przyjechała. Żaden nauczyciel/opiekun w takim przypadku nie może zlekcewazyc sprawy, a sam nie jest lekarzem, żeby stwierdzić, że nic się nie stało.
Rozwiń
Gosc
Gosc (1 grudnia 2017 o 19:40) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Byly badania nikomu nic się nie stało. To po co przyjechała karetka. Czy ludzie wychowani na took szolach glupich programach preferowanych przez durne telewizje i wyjalowieni myślowo nie potrafią sami ocenic sytuacji czy po zdarzeniu ktoś potrzebuje pomocy czy nic się nie stało.
Rozwiń
Gość
Gość (1 grudnia 2017 o 17:11) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
O takich pierdołach piszecie? Nie ma już ciekawszego tematu?
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (6)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!