sobota, 16 grudnia 2017 r.

Na sygnale

Policjant z komisariatu w Lublinie kradł na służbie. Namierzyli go koledzy


Komisariat V LO w Lublinie (fot. Jacek Świerczyński / archiwum)
Komisariat V LO w Lublinie (fot. Jacek Świerczyński / archiwum)

St. asp. Artur O. przywłaszczył sobie 4 tys. zł, które uczciwy znalazca przyniósł na komisariat. Potem wypłacił sobie gotówkę z konta kobiety, która padła ofiarą rozboju. Mundurowy stracił już pracę. Teraz stanie przed sądem.

44-letni Artur O. pracował w policji od 1991 roku. Ostatnio był dyżurnym na V komisariacie przy ulicy Koncertowej.

– 17 sierpnia 2015 r. na ten komisariat uczciwy znalazca przyniósł torebkę, którą pasażerka MPK zostawiła na jednym z przystanków – mówi Beata Syk-Jankowska, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Lublinie. – W torbie były dokumenty i gotówka, 4 tys. zł.

Jak ustalili śledczy, Artur O. torebkę przyjął, ale nie opisał tego zdarzenia w dokumentacji policyjnej.

– Nie dopełnił w tej sposób ciążących na nim jako funkcjonariuszu policji obowiązków. Przywłaszczył sobie też powierzone mu przez ich znalazcę pieniądze – mówi Syk-Jankowska.

Kolejne przestępstwo policjant popełnił w miniony poniedziałek. Dzień wcześniej na komisariacie pojawił się kolejny uczciwy znalazca, który przyniósł etui z dokumentami i kartami bankomatowymi, które należały do kobiety pokrzywdzonej w rozboju. Sprawcy najprawdopodobniej uznali je za nieprzydatne i porzucili. Artur O. postanowił je wykorzystać.

– Ponownie nie udokumentował przyjęcia dokumentów. Co więcej, udał się do pobliskiego centrum handlowego i wypłacił kwotę 470 zł posługując się kodem PIN, który właścicielka karty zanotowała sobie na karcie – relacjonuje prokurator.

Sprawę wykryli koledzy Artura O., policjanci z V komisariatu. W sprawę włączyli się funkcjonariusze z Biura Spraw Wewnętrznych Komendy Głównej Policji.

– Artur O. przyznał się do dokonania zarzuconych mu czynów. Złożył krótkie wyjaśnienia, w których nie kwestionował sprawstwa odnośnie wskazanych przestępstw – mówi Syk Jankowska. Mężczyźnie grozi do 10 lat pozbawienia wolności. Na razie sąd zastosował w stosunku do niego dozoru policji i 10 tys. zł. poręczenia majątkowego.

– Artur O. będzie odpowiadał za kradzież z włamaniem (tak traktowane jest przełamanie zabezpieczeń karty bankomatowej -red.) oraz przywłaszczenie dokumentów i pieniędzy – mówi nadkom. Renata Laszczka-Rusek, rzecznik lubelskiego wojewódzkiego komendanta policji. – W każdym przypadku naruszenia przepisów prawa funkcjonariusz ponosi podwójną odpowiedzialność, karną i dyscyplinarną. W tym przypadku kara dyscyplinarna mogła być tylko jedna - wydalenie ze służby.

Czytaj więcej o: policja Lublin Czechów kradzież
Lucyfer
Gość
Gość
(20) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Lucyfer
Lucyfer (24 listopada 2015 o 07:49) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Teraz upadły psiana będzie pracował,ale jako cięć na budowie,albo dozorca na osiedlu.Fajnie by było jak bym wiedział który to z ryja.Może miałem z nim do czynienia na osiedlu.Bym szyderczo sobie kpił z niego na ulicy śmiejąc mu się prosto w ten pysk! OFICJALNIE Pie...l psiarnie!!!
Rozwiń
Gość
Gość (8 listopada 2015 o 19:23) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Policjant nie jest święty, to tez człowiek i ma wolną wolę. Tylko niepotrzebnie mąci się młodym ludziom w głowie poprzez testy wiedzy, psychotesty multiselecty itp. A przeciez wszyscy wiedzą ze do Policji dostajá się nie najlepsi ale "po rodzinie".
Rozwiń
Gość
Gość (31 października 2015 o 13:54) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Bydło nie policja. Nasrac na nich i kwiatki posadzic, na takich policjantów. Podobny do tych z drogówki, co było widać na nagraniach z kamery w radiowozie.
Rozwiń
ss
ss (31 października 2015 o 10:12) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

PALNIJCIE SOBIE W ŁEB, PISZAC TE POSRANE TEKSTY. SKAD WIECIE, CO SPOWODOWALO TAKIE DZIALANIE. TYLE LAT PRACY POSZLO W PI.... NIECH RZUCI KAMIENIEM TEN CO JEST NIEWINNY. NIKT DEBILE NIE ZASTANAWIA SIĘ CO PISZE.. TYLKO UDAJECIE SEDZIEGO SĄDU NAJWYŻSZEGO.. POLSKA HIPOKRYZJA. A TAK W OGÓLE SKAD NAGLE WIEDZA O TYM WSZYSTKIE PORTALE. KTO STRZELA Z DUPY. MOZE TYM ZAJMIE SIE PROKURATURA..

nie usprawiedliwiaj go 24 lata pracy,aspirant ,dyzurny na komisariacie 8 grupa,ponad 4 tys pensji to mozna od niego wymagac uczciwości bo wielu ludzi tyle nie zarabia i zyje nie kradnąc.

Rozwiń
ss
ss (31 października 2015 o 10:07) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

A później dziwią się ze na murach widnieją hasła: HWDP !

tak  bo wszyscy na dzielnicy wiedzieli ze dyżurny przywłaszczyl kase i dlatego pisali hasla na murach nawet jeszcze przed popelnieniem przez niego czynu.

Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (20)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!