środa, 13 grudnia 2017 r.

Na sygnale

Pożar w Muzeum Wsi Lubelskiej. Piorun uderzył w stodołę

Dodano: 29 czerwca 2017, 07:52
Autor: pab

Z powodu nocnych burz lubelscy strażacy interweniowali kilkanaście razy. Głównie chodziło o powalone przez wiatr konary drzew. Doszło też do jednego poważniejszego zdarzenia - na terenie Muzeum Wsi Lubelskiej.

Do pożaru doszło po godz. 4 nad ranem. Piorun uderzył w jeden z budynków na terenie skansenu. Obiekt momentalnie stanął w ogniu.

– W akcji gaśniczej brało udział 9 zastępów straży pożarnej i 36 ratowników – informuje oficer dyżurny Komendy Wojewódzkiej Państwowej Straży Pożarnej w Lublinie.

Jak relacjonuje Andrzej Figiel, pełnomocnik ds. ochrony w Muzeum Wsi Lubelskiej, spalony budynek to stodoła z Lipiny.

– Ma około 120 mkw. powierzchni. Budynek był pusty, w środku nie było żadnych eksponatów. Pożar został szybko ugaszony przez strażaków, nie ucierpiał żaden inny obiekt – mówi Andrzej Figiel.

Na szczęście nie było osób poszkodowanych.

>>> Nowe ostrzeżenie o burzach

Gwałtowne burze możliwe są również w czwartek. IMGW prognozuje, że burze z deszczem i silnym wiatrem mogą wystąpić na terenie województwa lubelskiego w godz. od 12 do 19. Przez cały dzień będzie też upalnie.

Pogoda na czwartek. Gdzie będą burze?

WIDEO

Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
stefan
(14) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (28 sierpnia 2017 o 20:09) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
To nie była stodoła tylko dom pradziadków mojej żony z Lipiny Nowej, przykra sprawa.
Rozwiń
Gość
Gość (30 czerwca 2017 o 08:42) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Za komuny obowiązkowo zakładano piorunochrony na każdym budynku, niewiele to jednak znaczyło, ponieważ w krótkim czasie instalacje te sterczały pourywanymi drutami, powyrywanymi ze strzech i przeważnie drewnianych budynków kotwami, do tego dzieciarnia wspinała się po odgromnikach na dachy i ściany, tak że druty wisiały przeważnie bezużytecznie
Rozwiń
stefan
stefan (29 czerwca 2017 o 21:17) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
w postaci drucianej - to jednak komuna zmuszała
Rozwiń
Gość
Gość (29 czerwca 2017 o 17:09) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Oprócz gromnicy w oknie, trzeba było trzepać paciorek, od pioruna uchroń nas Panie! W sumie nikt o tym nie pisze, ale kiedyś ludzie sobie sadzili koło domów piorunochrony w postaci dużych drzew, więc to nie do końca wymysł komunistyczny. I tak siła wyższa chroniła całe wsie! A że w muzeum nikt nie mieszka.... Ostatnia nadzieja w ochroniarzu.
Rozwiń
Gość
Gość (29 czerwca 2017 o 14:43) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
gromnice jeszcze były stosowane obok łopaty
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (14)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!