sobota, 16 grudnia 2017 r.

Na sygnale

Zamordował dziewczynę tłuczkiem do mięsa i skoczył z 11. piętra. Czuje się lepiej, usłyszy zarzuty

Dodano: 24 maja 2017, 11:04

Mateusz C. z Lublina odpowie za zabójstwo swojej dziewczyny. Oficjalny zarzut w tej sprawie może usłyszeć w ciągu kilku dni. Jak ustaliliśmy – jego stan zdrowia znacznie się poprawił.

– Postanowienie o postawieniu zarzutów jest już gotowe. Chcemy jak najszybciej przeprowadzić czynności z Mateuszem C. – mówi Agnieszka Kępka, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Lublinie.

Śledczy ustalili, że 25-latek brutalnie zamordował swoją dziewczynę, po czym próbował się zabić, skacząc z 11 piętra. Przeżył upadek i trafił do szpitala przy ul. Jaczewskiego, gdzie nadal dochodzi do zdrowia. Jak ustaliliśmy, 25-latek ma poważne obrażenia nóg. Został już jednak wybudzony ze śpiączki i może mówić.

– Powołaliśmy biegłego lekarza, który ma ocenić, czy można przeprowadzić czynności z Mateuszem C. – dodaje prokurator Kępka. – Opinia w tej sprawie ma być gotowa do końca tygodnia. Jeśli wnioski będą pozytywne, to niezwłocznie postawimy mu zarzuty.

25-latek odpowie za zabójstwo swojej rówieśniczki. Jak ustalili śledczy, mężczyzna zatłukł Kamilę tłuczkiem do mięsa. Bił przede wszystkim w głowę. Dziewczyna była również duszona. Sekcja zwłok wykazała, że Mateusz C. zadał jej również cztery ciosy nożem w okolice klatki piersiowej. Według prokuratury, wszystkie te obrażenia doprowadziły do śmierci 25-latki.

Mateusz C. ma już na koncie poważne konflikty z prawem. Był karany za rozbój, kradzież z włamaniem i przestępstwa narkotykowe. W 2015 r. wyszedł z więzienia. Jak ustalili śledczy, od paru miesięcy spotykał się z Kamilą – 25-letnią studentką. Znali się od lat. Na początku maja doszło do tragedii. W piątkowy wieczór dziewczyna bawiła się ze znajomymi w wąwozie na Czubach. Według śledczych, pojawił się tam jej przyjaciel. Mateusz C. miał być zazdrosny o chłopaka. Według prokuratury, to właśnie zazdrość jest najbardziej prawdopodobnym motywem zbrodni.

Po imprezie Kamila poszła z Mateuszem do jego mieszkania. Tam około północy doszło do awantury. 25-latek skatował dziewczynę, po czym ułożył jej ciało w walizce.

Rano skontaktował się ze swoją matką. Miał pisać, że zabił Kamilę i sam chce ze sobą skończyć. Później wyszedł za okno i wyskoczył z 11 piętra. Zrobił to w miejscu, w którym strażacy nie mogli rozłożyć skokochronu. Mateusz C. spadł na drzewo i trawnik. Prawdopodobnie tylko dlatego przeżył upadek. Nie wiadomo, czy i kiedy wróci do pełni zdrowia. W zbliżającym się procesie ma odpowiadać jako recydywista. Grozi mu nawet dożywocie.

Zobacz także: 25-latek skoczył z 11. piętra w Lublinie. W jego mieszkaniu znaleziono zwłoki kobiety

WIDEO

Użytkownik niezarejestrowany
Aaa
Użytkownik niezarejestrowany
(26) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (26 maja 2017 o 13:29) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Jasne, że nie ma prawa odbierać nikomu życia ale dyskusja była o czymś innym a mianowicie o tym, że niestety ale inne osoby nie mają wpływu na wszystko co się wydarzy. Tyle.
Rozwiń
Aaa
Aaa (26 maja 2017 o 13:00) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Co daj spoko!!!Adwokatem jestes diabła czy co. KAŻDY ma prawo do opinii. Trzymac i zamykac mu drzwi to nie! tylko je za nie wystawic i niech pracuje na swoje konto i na swojee konto zbiera kwiatki takie. Przeczytaj dobrze co pisze. Powinien dostac dożywocie bez dyskusyjnie za taką śmierć i w ten sposób zadaną! Ja bym pogonila takiego dawno z milosci do niego i reszty rodziny jak by nie zrozumiał tego to trudno .... kazdy ma prawo do zycia i nikt nikomu nie ma prawa odbierac tego prawa i nie jak rzeźnik!!nie ma wytłumaczenia dla takiego działania. Nawet jak cos brał to byl swiadomy ze czyms sie podkreca i niech teraz adekwatnie odpowie.
Rozwiń
Gość
Gość (26 maja 2017 o 11:19) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Ada o czym ty piszesz. Powinno się robić wszystko żeby wyrwać z tego itp.... Na prawdę uważasz, że da się wszystko zrobić? Ze zamkniesz mu drzwi i powiesz Nie wychodź do domu? daj juz spokój co?
Rozwiń
Ada
Ada (25 maja 2017 o 19:38) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
 Ma znaczenie rodzina,bo normalna rodzina w pewnym momencie zamyka drzwi takiemu człowiekowi.A nie później zbiera żniwo jego poczynań.Jeżeli człowiek popełnia tyle błędów narażając w ten sposób najbliższych wciąż nie wyciągając wniosków  a wręcz przeciwnie brnie w to dale i dalej.Po prostu normalna rodzina powinna postawić granicę!!! zostawić takiego niech sobie sam radzi jeżeli potrafi rodzinę wprowadzić w takie bagno swoimi poczynaniami to normalny człowiek powinien się od takiego nawet synka odseparować bo taki człowiek nigdy nie zrozumie jakie błędy popełnia jeżeli ma poparcie najbliższych w pewnym momencie stawia się jakoś granicę. Tym bardziej mając tak bogatą kartotekę i nie ważne kto jaką miał rodzinę i dzieciństwo jeżeli człowiek wpadł w złe towarzystwo dziecko wpada w złe towarzystwo powinno się robić wszystko żeby je wyrwać.Jeżeli się nie da to się po prostu ucieka i zamyka drzwi a kto ma gwarancję że później nie skrzywdzi swoich jak nie fizycznie to psychicznie bo to oni za niego będą się wstydzić. Taka jest prawda .Myślisz że łatwo żyć z świadomością że ma się w rodzinie morderce kto z tym walczy,musi walczyć jak nie rodzina on będzie w więzieniu a rodzina dalej nusisz żyć i patrzeć ludziom w oczy bo taką a nie inną sytuację zafundował im ktoś najbliższy to już nie jest kradzież tylko kradzież tylko morderstwo.
Rozwiń
Ja
Ja (25 maja 2017 o 13:02) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Myślisz, że rodzina na wszystko ma wpływ?  Spójrz na swoją rodzinę. 
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (26)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!