wtorek, 17 października 2017 r.

Parczew

Do tej pory pociągi tędy nie jeździły. Kolejarze proszą o pomoc nawet księży

Dodano: 9 czerwca 2017, 16:51
Autor: drs

PKP Polskie Linie Kolejowe ustawiła przy przejazdach tablice informujące o wznowieniu ruchu pociągów
PKP Polskie Linie Kolejowe ustawiła przy przejazdach tablice informujące o wznowieniu ruchu pociągów (fot. PKP PLK)

Nawet po pomoc Kościoła sięgnęli kolejarze, by ostrzec mieszkańców przed niebezpieczeństwem wynikającym z powrotu pociągów na szlak między Parczewem a Łukowem.

Po nieczynnym dotychczas odcinku linii kolejowej już od niedzieli zacznie kursować kilkadziesiąt pociągów dziennie. Właśnie tędy wytyczono objazd dla pociągów kursujących z Lublina do Warszawy i dalej, do Bydgoszczy lub nad morze. Z tego powodu śmiertelnie niebezpieczne będzie przejeżdżanie i przechodzenie przez tor kolejowy bez należytego upewnienia się, czy nie nadjeżdża po nim pociąg.

Zarówno piesi jak i kierowcy muszą porzucić budowane przez kilkanaście lat przyzwyczajenie do tego, że po torze nie jeżdżą pociągi.

– W najbliższą niedzielę w parafiach znajdujących się przy linii kolejowej odczytane zostaną listy do wiernych, w których przypomniane będą zasady bezpieczeństwa – zapowiada Karol Jakubowski z zarządzającej torami spółki PKP Polskie Linie Kolejowe, która ustawiła przy przejazdach tablice informujące o wznowieniu ruchu pociągów.

Dla pieszych korzystanie z dzikich przejść przez tory będzie podwójnie ryzykowne: – Straż Ochrony Kolei zapowiada częstsze patrole także w miejscach gdzie funkcjonują tak zwane „dzikie” przejścia – ostrzegają Polskie Linie Kolejowe.

Kolej zapewnia, że w należyty sposób przygotowała 28 przejazdów znajdujących się na tym odcinku. – Zamontowane zostały nowe urządzenia sygnalizacyjne, znaki i wymieniona została nawierzchnia – podkreśla Jakubowski.

Czytaj więcej o: Łuków Parczew kolej PKP PLK
Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
(9) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (10 czerwca 2017 o 12:05) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
To nic nie da. Na wielu liniach są różne zabezpieczenia. Piesi i kierowcy mają gdzieś migające czerwone światła, szlabany etc.
Rozwiń
Gość
Gość (10 czerwca 2017 o 08:45) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Nawet jak by przy każdym takim miejscu stał strażnik z pałą i walił wszystkich przechodzących . To niestety nie nauczy człowieka myśleć.
Rozwiń
Gość
Gość (10 czerwca 2017 o 08:43) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
widzę latarnie więc prąd jest. Dlaczego nikt wcześniej nie pomyślał by zainstalować zapory i ochronić choćby jedno ludzkie życie?
Rozwiń
Gość
Gość (9 czerwca 2017 o 21:43) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Nikt do kosciola juz nie chodzi
Rozwiń
darwin
darwin (9 czerwca 2017 o 21:35) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
pendolino jeździło bo bardzo uczęszczanych liniach a i tak się ktoś pod nie wpierniczył. Nie ma co walczyć z doborem naturalnym bo to walka zawsze przegrana
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (9)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!