sobota, 16 grudnia 2017 r.

Parczew

Pożar domu w Parczewie. Napalił w piecu i poszedł

Dodano: 7 grudnia 2016, 11:10

Ze wstępnych ustaleń wynika, że przyczyną pożaru mogła być niedrożność przewodu kominowego
Ze wstępnych ustaleń wynika, że przyczyną pożaru mogła być niedrożność przewodu kominowego

Kłęby dymu wydostające się z domu przy ul. 1 Maja zauważyli policjanci patrolujący ulice Parczewa.

Do zdarzenia doszło w środę około godz. 3 nad ranem. Policjanci podczas patrolu zauważyli dym u zbiegu ulic 11 Listopada i 1 Maja. Po sprawdzeniu okazało się, że wydobywa się on z poddasza drewnianego domu jednorodzinnego.

- Mundurowi natychmiast wezwali na miejsce straż pożarną. Sami też udali się sprawdzić czy w budynku nikt nie potrzebuje pomocy. Z uwagi na duże skupienie ognia w środku budynku i zadymienie nie udało się funkcjonariuszom bez specjalnego sprzętu wejść do środka - wyjaśnia mł. asp. Artur Łopacki z parczewskiej policji.

Ogień nie zdążył się mocno rozprzestrzenić na zewnątrz, strażacy w porę go ugasili. Zniszczeniu uległo  wnętrze budynku. W mieszkaniu nikogo nie było.

Właścicielem drewnianego budynku jest mieszkaniec Parczewa. 65-latek napalił w piecu kaflowym i poszedł do innego domu.

Ze wstępnych ustaleń wynika, że przyczyną pożaru mogła być niedrożność przewodu kominowego. 

 

Czytaj więcej o: pożar Parczew
Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
(3) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (12 grudnia 2016 o 12:07) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
W celu uniknięcia podobnych zdarzeń trzeba przy każdym piecu postawić ,,mundurowych''.....
Rozwiń
Gość
Gość (7 grudnia 2016 o 16:12) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Tak,zwlaszcza "CZOJNIKI"!!!:):):)
Rozwiń
Gość
Gość (7 grudnia 2016 o 12:55) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Wszyscy powinni o tym pamiętać: czójniki czadu mogą uratować życie!
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (3)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!