niedziela, 22 października 2017 r.

Parczew

Wybrał się na konną wycieczkę. Po drodze zasnął i się zgubił

Dodano: 9 lipca 2017, 17:29

(fot. Policja)

Jechał konnym zaprzęgiem po terenie Lasów Parczewskich. W trakcie wycieczki usnął i się zgubił, bo koń wywiózł go w głąb lasu. Na szczęście mieszkaniec gminy Uścimów (powiat lubartowski) skontaktował się z policjantami, którzy mężczyznę odnaleźli.

– Do tego niecodziennego zdarzenia doszło w piątek późnym popołudniem w Lasach Parczewskich – opisuje mł. asp. Artur Łopacki, rzecznik Komendy Powiatowej Policji w Parczewie. – Dyżurny parczewskiej jednostki odebrał telefon od zrozpaczonego mężczyzny, który twierdził iż wybrał się konnym zaprzęgiem do Lasów Parczewskich i nie potrafi z nich wyjechać. Jak twierdził, podczas wycieczki zasnął w wozie, a koń wywiózł go w głąb lasu. 48-latek nie wiedział gdzie się znajduje, tym bardziej że zapadła noc. W rejon lasu udali się policjanci, którzy używając w radiowozie sygnałów świetlnych i dźwiękowych próbowali odnaleźć zaginionego.

Do poszukiwań włączyli się też członkowie rodziny 48-latka. W czasie kiedy trwały poszukiwania dyżurny komendy policji cały czas rozmawiał z poszukiwanym mężczyzną. – Pytał czy słyszy bądź widzi sygnały. Próbował też ustalić położenie woźnicy – dodaje mł. asp. Łopacki.

Tuż po północy funkcjonariuszom udało się dotrzeć do zaginionego.

Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
(6) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (10 lipca 2017 o 16:09) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
czyżby pili razem?
Rozwiń
Gość
Gość (9 lipca 2017 o 21:26) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
jakiś mało rozgarnięty ( koń ) . kiedyś sam trafiał do domu z pijanym woźnicą
Rozwiń
Gość
Gość (9 lipca 2017 o 21:14) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
a w lesie tym są wilcy i robi się mniej przyjemnie ,straty moralne konia są bezdyskusyjne ,zachciało sie drzewka z lasu zajumac? ucz sie głabie od mądrzejszych ,vide franciszki ze stoczka ,to są profesorowie
Rozwiń
Gość
Gość (9 lipca 2017 o 20:35) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Za narażanie konia na utratę zdrowia lub życia powinien zdrowo beknąć!
Rozwiń
Gość
Gość (9 lipca 2017 o 20:15) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Bo kiedys to byly konie!Gospodarz na wesele pojechal,zalal sie w trupa,a kon go do domu przywiozl.:)
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (6)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!