czwartek, 17 sierpnia 2017 r.

Polecamy

W czwartek w Magazynie Dziennika Wschodniego


Magazyn, reporterski dodatek do Dziennika Wschodniego w kioskach wyjątkowo już w czwartek, 31 października. Zobacz, o czym m.in. przeczytasz w najnowszym wydaniu.

Hetman kontra PiS

Kłamstwo, prostactwo, świństwo, niewiedza, zakon krzyżacki. Takie słowa padły w niedzielę z ust marszałka województwa Krzysztofa Hetmana w kierunku wojewódzkich radnych PiS: Andrzeja Pruszkowskiego i Artura Sobonia. Ci odpowiadają: Nerwy marszałkowi puszczają, staje się Niesiołowskim lubelskiej polityki.

I ciągle widzę ich twarze... twarze nieistniejącego miasta

Tajemniczy fotograf zrobił kilka tysięcy zdjęć przedwojennym mieszkańcom Lublina i okolic. Teraz filmowcy postawili kamerę w miejscu, gdzie kilkadziesiąt lat wcześniej stał jego aparat. Ponownie spojrzeli w oczy fotografowanym ludziom .

Miody płyną w świat

Złoty trunek rozlewa się po całym świecie. I nie jest to piwo, ale nasz lubelski miód pitny. Japończycy lubią te najdroższe, w stylowych opakowaniach. Bułgarzy piją go zimą na stokach

Nie wiem, jak wrócić do żywych

O tym, że "nie żyje”, dowiedział się rok po pogrzebie. Po dwóch latach od "swojej oficjalnej śmierci” pierwszy raz stanął nad własną mogiłą.

Premiera Passiniego!

Alicja pije obłąkaną herbatkę. Królowa Kier każe ściąć trzech ogrodników. Zwariowanym kapelusznik tańczy kadryla z homarami. To niektóre ze scen z "Alicji w Krainie Czarów” Lewisa Carrolla, które mogą pojawić się w najnowszym spektaklu Pawła Passiniego "Ala ma sen”. Premiera już w sobotę, 2 listopada, w Centrum Kultury.

Tylko dla prawdziwych piratów

Do tej pory gry z Assassin's Creed w tytule znalazły ponad 100 000 000 nabywców na całym świecie. Jak bardzo ten wynik poprawi najnowsza część, Assassin's Creed IV: Black Flag? Jest szansa na dobry wynik, bo pierwsze recenzje są bardzo dobre

Czterech Mistrzów

Wtedy kuchnia była sztuką. Bez pieców konwekcyjnych wielcy mistrzowie lubelskiej kuchni potrafili wyczarować bryzol, cynaderki czy flaki z mięsnymi pulpetami. Józef Łanczont, Kazimierz Mirosław czy Ryszard Sieczkarz to pierwsza liga kucharzy. A Kazimierz Grześkowiak, który wprowadzał do regionalnej kuchni europejskie nowości, także badał jej historię, Niestety, swojej książki kucharskiej nie skończył

Bar pod Bykiem w Kazimierzu Dolnym (recenzja)

Nie ma byka. W tej klimatycznej restauracji, schowanej na malowniczym Małym Rynku, są za to najlepsze pierogi w Kazimierzu, okolicy, Lublinie, a nawet dalej.

Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!