czwartek, 24 sierpnia 2017 r.

Polecamy

W piątek w Magazynie Dziennika Wschodniego

Dodano: 4 sierpnia 2011, 10:31

Czy po burzowym lipcu na Lubelszczyźnie, przyjdzie w końcu prawdziwe lato i upały? Co dzieje się w Lublinie w ciągu jednej doby i dlaczego grafficiarze kochają rysować na murach? Między innymi o tym wszystkim przeczytasz w piątkowym Magazynie - reporterskim dodatku do Dziennika Wschodniego.

Kto nam zabrał słońce?

W połowie miesiąca termometry mogą wskazać nawet 32 stopnie. Jeśli przypomnimy sobie, co się działo w lipcu, taka temperatura może wydawać się zwyczajnie niemożliwa. W końcu cały lipiec to tylko deszcze i burze.

Jeden dzień w mieście

3500 złotych - na taką kwotę Straż Miejska wystawia mandaty. 100 osób dzwoni do dyżurnego Straży Miejskiej. Sprawdziliśmy, co się dzieje w ciągu jednej doby w Lublinie.

Malowanie ponad granicami

Przylecieli do Polski w poniedziałek. Mieszkają w miejscach oddalonych od siebie o tysiące kilometrów. Połączyła ich jedna ściana w Lublinie.

Kupujemy coraz więcej bardzo drogich samochodów

Drogie auta są jak afrodyzjak. Niby każdy się nimi brzydzi, ale kto może, nie odmawia sobie przyjemności. W Lublinie sprzedają się samochody osobowe nawet za blisko 500 tysięcy złotych, zaś faktury w kwocie 200, 300 tysięcy złotych już nikogo nie dziwią. Trzy tygodnie temu z lubelskiego salonu wyjechało BMW 650 za ponad 400 tysięcy złotych.



Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!