sobota, 21 października 2017 r.

Praca

Trwa wielkie leniuchowanie. Kto może, wyjeżdża nad morze, w góry albo po prostu tam, gdzie liczy na dobry relaks.

Bez względu na to, kto i gdzie wypoczywa, obowiązują go takie same zasady udzielania i brania urlopów.

Pracujesz? Obowiązkowo odpoczywasz

Pierwszy urlop w życiu należy Ci się w roku kalendarzowym, w którym podjąłeś pracę, po upływie każdego miesiąca w wysokości 1/12 rocznego wymiaru. Wynosi on 20 dni przy stażu do 10 lat i 26 dni, jeśli łączny okres Twej nauki i pracy to co najmniej 10 lat.

Do okresu pracy, od którego zależy wymiar urlopu, wlicza się z tytułu ukończenia:

• zasadniczej lub innej równorzędnej szkoły zawodowej - przewidziany programem nauczania czas trwania nauki, nie więcej jednak niż 3 lata,
• średniej szkoły zawodowej (także technikum po zawodówce) - nie więcej niż 5 lat,
• średniej szkoły ogólnokształcącej - 4 lata,
• szkoły policealnej - 6 lat,
• szkoły wyższej - 8 lat.

Okresy te nie sumują się.

Półetatu - pół urlopu

Prawo do kolejnych urlopów nabywasz w każdym następnym roku. Jeśli masz niepełny etat, to dostaniesz urlop proporcjonalny do wymiaru czasu pracy. Jeżeli pracujesz np. na półetatu, to zależnie od stażu pracy (mniej lub więcej niż 10 lat) należy Ci się połowa z 20 lub 26 dni urlopu (tj. rocznego jego wymiaru dla całego etatu) - czyli 10 lub 13 dni. Niepełny dzień urlopu zaokrągla się w górę do pełnego.

Jeśli np. pracujesz na jedną trzecią etatu, a z tytułu liczonych łącznie okresów nauki i pracy przy zatrudnieniu na pełnym etacie przysługiwałoby Ci 26 dni urlopu, to w roku dostaniesz od pracodawcy dziewięć dni roboczych wolnego (26 : 3 = 8,67).
Pracownicy sezonowi otrzymują urlop jak wszyscy inni - 1/12 przysługującego im urlopu za każdy przepracowany miesiąc.

Nie pracujesz, a zarabiasz

Za czas urlopu przysługuje Ci wynagrodzenie, jakie byś dostał, gdybyś w tym czasie pracował. Jeśli masz jakieś zmienne elementy zarobków, to mogą być one obliczane na podstawie średniej z 3 miesięcy poprzedzających miesiąc rozpoczęcia urlopu. Gdy wahania wynagrodzenia są znaczne, można je liczyć z 12 miesięcy.
Labujesz wtedy, gdy Ci to pasuje, ale...

Urlopów udziela się zgodnie z planem, ale pracodawca nie musi go już uzgadniać z zakładową organizacją zwiazkową. Związkowcy mogą zgodzić się, by w ogóle nie planować urlopów. Dotyczy to też firmy, w której nie ma związków zawodowych. Jeśli planu urlopów brak, termin wypoczynku ustala szef z Tobą, uwzględniając Twoje potrzeby, ale i konieczność zapewnienia normalnej pracy firmy.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!