sobota, 10 grudnia 2016 r.

Praca

Coraz mniejszy deficyt

Dodano: 9 stycznia 2002, 20:58
Autor: (św),

W ubiegłym roku archidiecezja lubelska wydała 8,7 mln zł. To o 200 tys. zł mniej niż w roku 2000. Największy udział w wydatkach miała kuria (3,9 mln zł), niewiele mniejszy Caritas (3,7 mln zł). Do tego należy doliczyć jeszcze wydatki Seminarium Duchownego (1,1 mln zł). Finansowy bilans tych trzech głównych instytucji archidiecezji zamknął się w 2001 roku ujemnym saldem wynoszącym 21 784 zł. To i tak niewiele, gdyż w 2000 r. deficyt wynosił 107 tys. zł, natomiast w 1997 r., w którym zarządzanie archidiecezją obejmował abp Józef Życiński, sięgał 300 tys. zł.
Roczne rozliczenie nie daje pełnego obrazu sytuacji finansowej archidiecezji, gdyż nie obejmuje wydatków na prace remontowe w archikatedrze. A na ten cel spożytkowano 1,2 mln zł.
Niezbędne prace inwestycyjne w seminarium pochłonęły 31 proc. całorocznego budżetu archidiecezji. Wydatki z tego tytułu poniosła Caritas w związku z uruchomieniem Archidiecezjalnego Ośrodka „Nadzieja”. Natomiast przy wsparciu finansowym katolików niemieckich wznoszony jest przy kurii nowy budynek Centrum Dialogu Wschód–Zachód.
Największym obciążeniem budżetu były pensje dla pracowników, na które – przy uwzględnieniu opłat ZUS – wydano łącznie 462 tys. zł. Średnia pensja w kurii ukształtowała się na poziomie 957 zł brutto. W ub. roku metropolita lubelski nie pobierał żadnej pensji za posługę biskupią, otrzymywał wynagrodzenie miesięczne w wysokości 1500 zł jako profesor filozofii KUL.
Najważniejsze wydatki minionego roku to również m.in. bezpośrednia pomoc charytatywna Caritas w wysokości 954 tys. zł. Obejmowała ona głównie wsparcie dla powodzian z lubelskiego Powiśla.
W archidiecezji lubelskiej budżety seminarium i Caritas zasilają kilka razy w roku zbiórki na tacę. Z rozprowadzania świętych symboli na fundusz Caritas wpłynęło 267 tys. zł.
Budżetu kurii i związanych z nią instytucji nie należy mylić z finansami poszczególnych parafii, które są opodatkowane i płacą tzw. podatek poduszny. I tak parafie liczące 800–1200 osób odprowadzały fiskusowi w ub. roku miesięcznie 3 grosze od duszy, większe 6 groszy. Natomiast parafie poniżej 800 osób były zwolnione z tego obowiązku.
Naczelnik Pierwszego Urzędu Skarbowego w Lublinie, Wojciech Majczyna powiedział nam, że księża płacą zryczałtowany podatek, którego wysokość uzależniona jest od pełnionej funkcji i liczby wiernych w parafii. Taca nie jest opodatkowana.
Na pytanie, czy widać kryzys finansowy w Kościele i czy mniejsze są wpływy za posługi kościelne (śluby, chrzty, pogrzeby) ks. prał. Tadeusz Pajurek, dyr. ekonomiczny Kurii Metropolitalnej odpowiedział, że nie ma takiego rozeznania. – Należałoby o to pytać proboszczów.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24

CENEO