niedziela, 20 sierpnia 2017 r.

Praca

Daj pić pracownikom a zapłacisz niższy podatek

Dodano: 20 lipca 2009, 15:16

W lecie twój szef musi ugasić twoje pragnienie zimnymi napojami. Koszt, który w związku z tym poniesie może sobie odliczyć od podstawy opodatkowania.

To nie przywilej pracowników, ale obowiązek pracodawcy, który nakłada na niego rozporządzenie ministra pracy i polityki socjalnej w sprawie ogólnych przepisów BHP oraz rozporządzenie Rady Ministrów w sprawie profilaktycznych posiłków i napojów. Mówią ono o tym, że pracodawca jest zobowiązany zapewnić wszystkim pracownikom wodę zdatną do picia lub inne napoje.

Pracownikom zatrudnionym w warunkach szczególnie uciążliwych należy, oprócz wody, zapewnić inne napoje.

Azoty poją, gdy jest ciężko i gorąco

Jak z tego obowiązku wywiązują się lubelskie firmy? Okazuje się, że całkiem nieźle.
– Kwestie wydawania wody reguluje u nas polecenie służbowe z dnia 12 lutego 2008 roku w sprawie zasad wydawania posiłków profilaktycznych i napojów – informuje Marek Sieprawski z Zakładów Azotowych "Puławy”, które zatrudniają ponad 3300 osób.

Zgodnie z owym Poleceniem pracownikom zatrudnionym w warunkach szczególnie uciążliwych należy zapewnić nieodpłatnie napoje, których rodzaj i temperatura powinny być dostosowane do warunków wykonywania pracy.
– Uciążliwe warunki występują także podczas upałów. Wówczas napoje chłodzące przysługują wszystkim pracownikom bez względu na zajmowane stanowisko. Pracownik zgłasza swoją potrzebę w zakresie wody przełożonemu. Kosztami wody obciążona zostaje dana komórka – dodaje Sieprawski.

W Bogdance woda na okrągło, a w Stefanowie będzie nawet mięta

Jeszcze lepiej wygląda to w Lubelskim Węglu Bogdanka (3500 pracowników).
– Przez cały rok zapewniamy naszym pracownikom nieograniczony dostęp do wody mineralnej– mówi Tomasz Zięba, rzecznik LW Bogdanka. – Mamy specjalne pomieszczenie, w którym jest woda gazowana i niegazowana, a do tego sok. Jesteśmy w tym zakresie ewenementem w polskim górnictwie. A w nowym szybie w Stefanowie będzie nawet mięta do picia.

A jak to wygląda w mniejszych firmach i instytucjach?
– U nas na korytarzu stoi dystrybutor z wodą, z którego możemy korzystać – mówi Marta Szpakowska, rzecznik Izby Skarbowej w Lublinie.

W butiku lepiej nie podpaść szefowi...

– A u nas każdy sam przynosi sobie wodę podczas upałów – mówi pani Agata, która pracuje w jednym z lubelskich sklepów odzieżowych. – Nikt się nie ośmieli upomnieć, żeby nie podpaść szefowi.

Odpisz wodę od podatku

Przepisy wyraźnie mówią, że koszt wody pracodawca może zaliczyć do kosztów uzyskania przychodu.
– I pomniejszyć o nie podstawę opodatkowania, co oznacza w konsekwencji niższy podatek – wyjaśnia Marta Szpakowska z Izby Skarbowej w Lublinie i dodaje: – Nie ma limitu odliczeń, choć, oczywiście, zgodnie ze zdrowym rozsądkiem, nie powinny to być jakieś niebotyczne kwoty.
Podobnemu odliczeniu podlegają też wydatki na inne napoje np: soki, mleko, kawę i herbatę. Analogicznie wygląda sprawa z napojami spożywanymi podczas służbowych narad (z wyjątkiem alkoholi!).
Kosztem są również opłaty za dzierżawę dystrybutorów wody mineralnej.

Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!