piątek, 15 grudnia 2017 r.

Praca

Drżyj, nieuczciwy szefie!

  Edytuj ten wpis
Dodano: 12 lipca 2007, 10:11

Wyższe kary dla niesolidnych pracodawców, pomoc stróżów prawa przy wejściu kontrolerów do firmy, ochrona osób pracujących oraz przejęcie policji pracy.

To najważniejsze zmiany w obowiązującej od 1 lipca nowej Ustawie o Państwowej Inspekcji Pracy.
- Uczciwi pracodawcy nie muszą się bać tych zmian. Ale faktem jest, że mamy większe uprawnienia i powiększył się nam krąg podmiotów, które będziemy kontrolować - mówi Witold Mazurek, okręgowy inspektor pracy w Lublinie.
Pierwszy efekt obowiązywania nowej ustawy to przejście do Okręgowej Inspekcji Pracy 23 urzędników z Lubelskiego Urzędu Wojewódzkiego, którzy do tej pory zajmowali się kontrolą legalności zatrudnienia.
- W ciągu 2 lat te osoby ukończą szkołę inspekcji pracy i będą uprawnione do kontroli. Do tego czasu będą pomagać przeszkolonym przez nas pracownikom - wyjaśnia Zbysław Momot, z-ca OIP.
Kolejna zmiana to możliwość kontroli przedsiębiorców.
- Muszą oni zapewnić odpowiednie warunki osobom świadczącym pracę na podstawie umowy-zlecenia i samozatrudniającym się. To wreszcie zapewni prawną ochronę tych osób - ocenia Mazurek.
Pracodawcy łamiący prawo powinni się spodziewać wyższych kar. Zamiast 1 tys., mogą zapłacić mandat w wysokości 2 tys. zł. A pracodawcy, którzy nagminnie naruszają przepisy - nawet 5 tys. zł; to efekt wprowadzenia pojęcia tzw. recydywy. Wyższe będą też grzywny wymierzane przez sądy grodzkie - do 30 tys. zł (wcześniej maksymalnie 5 tys. zł). Jeśli pracodawca nie wykona wyroku sądu, nakazującego wypłatę wynagrodzenia, popełni przestępstwo. Grozi mu za to nawet więzienie.
- Jestem za tym, żeby kontrolować i karać. Inna sprawa, że pracodawcy łamią prawo, bo koszty pracy są za wysokie. Dopóki rząd tego nie zmieni, to czarny rynek pracy nie zniknie - uważa szef jednej z lubelskich firm. (mag)
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!