sobota, 16 grudnia 2017 r.

Praca

Znając język, masz szansę na lepsze oferty pracy

Przygotowania do wyjazdu musisz zacząć już w Polsce. Przede wszystkim musisz być przygotowany, że... pracy będziesz szukał nawet miesiąc.

Aby znaleźć coś ciekawego, za godziwe pieniądze, trzeba się nieźle nachodzić. Zacznij od dokumentów. Najlepiej już w Polsce przetłumacz wszystkie możliwe dyplomy, świadectwa, zaświadczenia i certyfikaty ukończonych kursów na język angielski. Trochę cię to będzie kosztowało, ale przetłumaczenie tego w Anglii będzie kilka razy droższe.
Jest kilka sposobów poszukiwania zatrudnienia. Dobrze jest spróbować każdego z nich. Dzięki temu zwiększysz szanse na znalezienie satysfakcjonującej pracy.

Śladem ogłoszeń

Przed wyjazdem przeszukaj oferty w internecie. Potem wyślij CV i czekaj na odpowiedź. Warto mieć jakąkolwiek robotę "na zaczepienie”, na miejscu możesz ją zmienić, bo tam masz do dyspozycji miejscową prasę (także polskojęzyczną) i bezpośredni kontakt z pracodawcą. Najwięcej ogłoszeń prasowych ukazuje się w środku tygodnia.

EURES

EURES to ogólnoeuropejska sieć umożliwiająca swobodny przepływ pracowników w Europejskim Obszarze Gospodarczym. Informacje na temat ofert pracy zawartych w tej sieci posiadają polskie powiatowe urzędy pracy.
System zawiera aktualne oferty i informacje na temat warunków życia i pracy w każdym z krajów UE. Ty także możesz także zamieścić swoje CV na internetowej stronie tego projektu, gdzie może ono trafić bezpośrednio do pracodawcy zainteresowanego zatrudnieniem zagranicznego pracownika.

JobCentre

JobCentre to biuro pośrednictwa pracy. Jest swego rodzaju angielskim pośredniakiem. Otrzymasz w nim kompleksową pomoc w znalezieniu pracy, poradę na temat przysługujących ci świadczeń oraz pomoc w przypadku, gdy twój pracodawca okazał się być nieuczciwy. Biuro poznasz po szyldzie z napisem JobCentre lub JobCentre Plus.
W biurach powinny znajdować się tzw. job pointy, czyli stanowiska wyposażone w dotykowe monitory, na których przeglądniesz aktualne oferty i możesz je wydrukować. W razie potrzeby kontaktu z pracodawcą, możesz na miejscu skorzystać z telefonu. Również stąd możesz zadzwonić do urzędu skarbowego, urzędu zajmującego się ubezpieczeniami społecznymi i innych instytucji związanych z zatrudnieniem. Rozmowy są monitorowane i nagrywane, więc nie oszukuj.
JobCentre świadczą również bezpłatne usługi doradcze. Ich pracownicy pomogą ci napisać prawidłowo CV lub list motywacyjny do pracodawcy, wypełnić jakiś formularz do urzędu państwowego.

Sam i z agencją

Wielu Polaków znajduje zatrudnienie roznosząc samemu CV po miejscach, w których chcieliby pracować. Pytaj o pracę nawet tam, gdzie nie ma żadnych informacji o tym, że kogoś szukają. Ten sposób sprawdza się szczególnie podczas sezonu w branży turystycznej i w gastronomii.
Employment Agencies to miejsce, w którym warto szukać pracy bezpośrednio po przyjeździe do Anglii. Nie będzie to może najlepsza posada, ale na początek lepsza niż żadna. W Anglii wielu pracodawców nie szuka pracowników na własną rękę, korzysta właśnie z pomocy takich agencji. Jeśli znajdziesz pracę dzięki niej, jesteś przez nią zatrudniony, a nie przez pracodawcę. Nawet jeśli znajdziesz pracę gdzie indziej, warto abyś się zarejestrował w agencjach. Nic za to nie płacisz, a w każdej chwili możesz dostać ofertę.
Unikaj agencji, w których żądać będą pieniędzy, np. za badania lekarskie, szkolenia. Pośrednictwo pracy jest bezpłatne!

My się tego poradnika... nie boimy

Można by powiedzieć, że zamieszczając ten poradnik... strzelamy sobie gola do własnej bramki. Bo co nam po Czytelniku, który stąd wyjedzie? W Anglii naszej gazety przecież nie kupi, najwyżej przeczyta ją w Internecie...
Można by tak powiedzieć, ale... nie boimy się. Z badań przeprowadzonych wśród imigrantów z Polski wynika bowiem, że zdecydowana większość z nich (80-90 proc), jak tylko zarobi trochę grosza, chce wracać do kraju. Nasz Czytelnik zapewne też wróci.
Tymczasem dla tych, który dziś bezskutecznie szukają pracy na miejscu bądź pracują za marne grosze, a chcieliby zarabiać godziwie, przygotowaliśmy kilka poradników - ba temat pracy w Wielkiej Brytanii i Irlandii. Czytajcie, jedźcie, zarabiajcie i szybko wracajcie! Z pieniędzmi i z pomysłami.
Może do tego czasu nasi władcy zrozumieją, że problemy ludzi pozostających bez pracy, podle w Polsce opłacanych są równie ważne, jak teczki agentów czy zeznanie podatkowe pana Waltza. A może nawet ważniejsze. I zrobią wreszcie coś, co powstrzyma Polaków przed największym dramatem początku XXI wieku - masową migracją za chlebem.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!