niedziela, 20 sierpnia 2017 r.

Praca

Kobieta pracująca w domu

Dodano: 9 lutego 2010, 17:08

Praca domowa kobiet jest wciąż niedoceniana, a przecież ma swoją wymierną wartość.

Ekonomiści wyliczyli, że praca kobiet, które nie pracują zawodowo, a na co dzień prowadzą dom i wychowują dzieci średnio ma wartość około dwóch tysięcy złotych miesięcznie.

Praca w domu, to oprócz wychowywania dzieci, takie czynności jak pranie, gotowanie, sprzątanie, robienie zakupów - w sumie około 200 różnych czynności w ciągu dnia.

Fundacja MaMa, organizacja pozarządowa, działająca na rzecz praw matek w Polsce twierdzi, że praca domowa kobiet jest niedoceniana i deprecjonowana, często także przez nie same i chciałaby, aby pracę na rzecz domu i rodziny, opiekowanie się dziećmi lub osobami starszymi uznano w Polsce za dobro publiczne i wartość społeczną.

- Kobiety, które zmuszone są z różnych powodów zrezygnować z zawodowych ambicji i zajmować się domem, mogą być rozdrażnione i przygnębione taką zbyt długo trwającą sytuacją. Ważne jest, aby czuły się ważne i doceniane za trud, który wkładają w wydawać by się mogło codzienne i prozaiczne czynności. Dobrze jest przecież mieć świadomość, że praca w domu nie jest bezwartościowa - dwa tysiące złotych miesięcznie to ich wkład w comiesięczny budżet rodziny - mówi Krzysztof Gąsior, psycholog.

Fundacja proponuje także, by kobiety pracujące w domu miały zabezpieczenie emerytalne i ubezpieczenie zdrowotne. Istniejąca sytuacja tak zwanych kobiet niepracujących jest bowiem dla nich krzywdząca i w żaden sposób nie zabezpiecza ich na przyszłość.


Fundacja chce również rozwoju instytucjonalnej opieki nad dziećmi oraz form pomocy w opiece nad osobami starszymi, a także promocji partnerskiego modelu rodziny, co w znacznym stopniu ułatwiłoby zmianę życiowej sytuacji kobiet, które chcą godzić pracę zawodową z pracą na rzecz rodziny.


Do tej pory w Polsce nie ma kompleksowej polityki rodzinnej i ujednoliconych rozwiązań w zakresie poprawy sytuacji rodzin.

- Kobiety powinny mieć możliwość nie tylko wyboru drogi życiowej, ale także wsparcie instytucji, zajmujących się opieką nad dziećmi czy starszymi i chorymi członkami rodzin - dodaje Krzysztof Gąsior.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!