sobota, 3 grudnia 2016 r.

Praca

Niedobory w szeregach unijnej kadry

Dodano: 6 lutego 2003, 21:38

Okazuje się, że bezrobotnych magistrów i licencjatów ze statusem obsolwenta jak na lekarstwo w niektórych rejonach naszego województwa. Z braku laku w wielu punktach zatrudniani będą inni młodzi ludzie wskazywani przez wójtów i burmistrzów.

– Mam pracę? To świetnie – krzyknęła Bernadeta Małachwiejczuk ze Swór, kiedy zatelefonowaliśmy do niej. W pierwszej chwili myślała, że to ktoś z urzędu pracy. Od nas dowiedziała się, że PUP w Białej Podlaskiej wytypował ją do pracy w punkcie informacji europejskiej przy Urzędzie Gminy w Białej Podlaskiej. 25-latka nie zabiegała o zatrudnienie, ale jest szczęśliwa, że ją wybrano. W ubiegłym roku ukończyła pedagogikę opiekuńczo-wychowawczą na Akademii Podlaskiej w Siedlcach. Od kilku miesięcy oboje z mężem figurują w ewidencji bezrobotnych.
– Nie wiem, co będę w tym punkcie robiła, ale szczerze mówiąc, mam dość siedzenia w domu. Nie zraża jej, że będzie zarabiała niewiele ponad 400 złotych na rękę za każdy z czterech miesięcy pracy.
Burmistrz Międzyrzeca Podlaskiego wczoraj miał zdecydować, kto spośród 30 osób wskazanych przez ten sam pośredniak dostanie staż w Urzędzie Miasta. – Moim życzeniem jest, aby przynajmniej jeden stażysta znał angielski. Jeżeli takiego znajdę, dostanie u mnie etat od lipca w biurze promocji miasta – zapowiada Stanisław Lesiuk. Burmistrz chce, aby stażyści nie tylko informowali mieszkańców o Unii Europejskiej, ale także włączyli się do przygotowywania wniosków o pieniądze z funduszy unijnych.
Ale w małych powiatach brakuje kandydatów. Są gminy, z których nie ma absolwentów. – Dotyczy to Podedwórza, Dębowej Kłody i Sosnowicy. Z dwóch gmin mamy tylko po jednej osobie. W samym Parczewie 7 absolwentów spełnia wymogi – informuje Anna Dąbrowska z parczewskiego PUP. Pośredniak musi szybko w porozumieniu z samorządami podjąć decyzję, co zrobić w tej sytuacji.
Jak mówi A. Dąbrowska, absolwentem jest się tylko przez 12 miesięcy od ukończenia szkoły. A możliwość zatrudnienia przysługuje tylko tym, którzy zarejestrowali się po raz pierwszy. – Jest grupa bezrobotnych, którzy ten status uzyskiwali dwukrotnie. Najpierw po maturze, a potem po studiach. To nam utrudnia rekrutację – dodaje.
Nie znaleziono osoby spełniającej formalne wymogi w gminie Hanna (pow. włodawski). – Zaproponowaliśmy innych, według nas nadających się do tej pracy, ale nie wiadomo, czy pośredniak się zgodzi – mówi Mieczysław Świętochowski, sekretarz UG. Beata Malczuk
Czekamy na opinie Czytelników o sposobie rekrutacji kandydatów na stażystów. Jeżeli coś was bulwersuje, postaramy się to wyjaśnić.
Tel. (0 83) 343 10 42

Masz jeszcze szansę

Jeżeli zrobiłeś dyplom nie dalej jak rok temu, nie masz pracy, a twoje nazwisko nie figuruje w ewidencji bezrobotnych, musisz jak najszybciej się zarejestrować. Być może dostaniesz pracę w gminnym punkcie informacji europejskiej. Na absolwentów czekają jeszcze w Parczewie, Białej Podlaskiej, Biłgoraju, Hrubieszowie, Zamościu, Krasnymstawie.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24

CENEO