czwartek, 23 listopada 2017 r.

Praca

Niższy wiek emerytalny. ZUS spodziewa się fali wniosków emerytalnych

Dodano: 1 września 2017, 09:16
Autor: Paweł Puzio

ZUS w Lublinie
ZUS w Lublinie (fot. Maciej Kaczanowski)

65-latek będzie pobierał emeryturę przez 219,6 miesięcy – wyliczył Zakład Ubezpieczeń Społecznych. Od 1 września ZUS spodziewa się fali wniosków emerytalnych w związku ze zmianą przepisów.

Kobiety będą mogły iść na emeryturę w wieku 60 lat, a mężczyźni – 65. W całym kraju z obniżenia wieku emerytalnego w tym roku może skorzystać ok. 330 tysięcy osób, z tego około 16 tysięcy osób z województwa lubelskiego. Ustawa obniżająca powszechny wiek emerytalny zacznie obowiązywać 1 października, ale część osób może złożyć wniosek o emeryturę już we wrześniu.

Osoby, które nowy wiek emerytalny (60/65 lat) osiągnęły lub osiągną do końca września b.r., mogą składać wnioski już od 1 września.

– Jednak bez względu na to, czy zrobią to we wrześniu czy w październiku, to pierwszą emeryturę i tak dostaną dopiero za październik. Z tego względu opłaca się zaczekać ze złożeniem wniosku przynajmniej do tego dnia października, w którym będą o miesiąc starsi – tłumaczy Małgorzata Korba, regionalny rzecznik ZUS w województwie lubelskim.

ZUS przekonuje, że ten miesiąc zwłoki ma konkretny wymiar. – Prześledźmy to na przykładzie mężczyzny, który urodził się 12 września 1952 roku. We wrześniu ukończy 65 lat. 12 października mężczyzna też będzie starszy o miesiąc. Ta drobna różnica przekłada się na konkretne złotówki. Załóżmy, że mężczyzna ma 500 tys. emerytalnych oszczędności. Jeśli złoży wniosek 12 października lub później, to jego emerytura będzie wyższa o około 7 zł – wyjaśnia rzecznik.

Wniosek o emeryturę można dostać w ZUS albo wydrukować ze strony www.zus.pl. Można go złożyć osobiście w placówce ZUS, wysłać pocztą albo przez internet. Ostatnia opcja jest zarezerwowana dla osób, które mają konto na Platformie Usług Elektronicznych ZUS i podpis elektroniczny. Do wniosku dołącza się ostatnie świadectwo pracy. Dodatkowo osoby, które nie mają policzonego kapitału początkowego, powinny dostarczyć dokumenty potwierdzające okresy zatrudnienia sprzed 1999 roku i zarobki z tamtego okresu.

– Przypominamy, że emerytura to prawo, a nie obowiązek, więc to ubezpieczony decyduje, czy wystąpić o emeryturę od razu po osiągnięciu wieku emerytalnego, czy później – dodaje Małgorzata Korba.

Warto pamiętać, że wysokość emerytury zależy od składek zgromadzonych w ZUS i momentu przejścia na emeryturę. Zależność jest prosta – im człowiek starszy w momencie złożenia wniosku, tym wyższe będzie świadczenie.

– Dlatego średnio, co piąta osoba myśli o dłuższej aktywności zawodowej i przejściu na emeryturę kilka miesięcy lub nawet kilka lat później – mówi rzeczniczka.

Jak to działa w konkretnym przypadku, można dowiedzieć się w każdej placówce ZUS u doradcy emerytalnego. Osoby, którym do ukończenia wieku emerytalnego został maksymalnie rok, mogą poprosić doradcę o policzenie świadczenia w specjalnym kalkulatorze.

– Ta usługa cieszy się w ZUS ogromną popularnością. Na spotkanie z doradcą trzeba zabrać dowód tożsamości, a członkowie otwartych funduszy emerytalnych powinni mieć także ostatnią informację o stanie rachunku w OFE – tłumaczy Małgorzata Korba.

trochę o tym wiem
baranisko
pracujaca biedota
(13) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

trochę o tym wiem
trochę o tym wiem (1 września 2017 o 20:24) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
1. Obliczona przez doradce emerytura zawiera już skladki płacone przez pracodawcę, zarówno za rok ubiegly jak i ten obecny, zapisane na koncie do czasu dokonywania obliczeń 2. Jezeli w b.roku ktoś nie odejdzie na emeryturę, to nie tylko te wplacone np. 500 zł skladki miesięcznej  w przyszlym roku byłyby dzielone przez mniejszą liczbę miesiecy średniego dalszego życia ale także kapitał i składki dotychczasowe bedą  jeszcze raz zwaloryzowane ponownie w czerwcu nastepnego roku i łącznie z tymi 500 zł bedą przez te m-ce dzielone. A jesli ktoś zdecyduje się na odejście np. w III czy IV kwartale nastepnego roku to dodatkowo skladki i kapitał przed podzieleniem zwaloryzuje mu się jeszcze raz a taki wskaźnik jest co roku prawie 2 x wyższy niż wskaźnik waloryzacji rocznej. Dla przykładu w b.r. wskaźnik roczny w czerwcu 106,37% a dodatkowy dla tych, co składają wnioski o emeryturę po 1.7.2017 skladki i kapital (liczone w setkach tysiecy zl przecież), poszly im w górę o 113,02%. Podobny mechanizm jest co roku. Stad takie duże różnice wynikające z tego czekania na lata następne. 3. Jezeli kapitał z tytulu urlopu wychowawczego zostal podwyzszony na czyjś wniosek po 1.5.2015 a przed jego czerwcową waloryzacją w b.r.  (datę tę kazdy sam może sobie sprawdzić na swojej decyzji o przeliczeniu kapitału),  to jest już uwzględniony rownież w prognozowanej emeryturze bo już ten wyższy kapitał jest zewidencjonowany na koncie. Natomiast w wysylanych pocztą informacjach tylko ten kapital, ktory przeliczony był decyzjami sprzed 31.12.2016 jest tam uwzgledniony. 
Rozwiń
baranisko
baranisko (1 września 2017 o 18:28) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
undefined napisał:
Nastąpi również wzrost wniosków o zmianę płci na kobietę. Skoro dzięki temu można pracować 5 lat krócej - to jakiś  odsetek ludzi się na to zdecyduje.
 no i sobie obetnij jaja i zobaczymy jak się będziesz czuł bez wsadzania
Rozwiń
pracujaca biedota
pracujaca biedota (1 września 2017 o 18:08) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
undefined napisał:
I bardzo dobrze. Należy przygotować miejsca dla młodych, wykształconych ludzi, którzy za pracą muszą opuszczać nasze miasto.
 ciekawie czy będzie4sz zapieprzać za 1500 zł jak za darmo dostajesz 500+
Rozwiń
G
G (1 września 2017 o 15:05) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
jeżeli przechodzisz później na emertyturę to zebrane sładki masz dzielone przez mniejszą liczbę miesięcy czyli jak przejdziesz za rok to nie podzielą przez 219 miesięcy a przez 207
Rozwiń
Gość
Gość (1 września 2017 o 15:01) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
nikt nie jest głupolem i można sobie wyliczyć że płacąc składkę np 500 zł miesięcznie na ZUS oraz dzieląc to jak napisano przez 219 miesięcy /wg zus-do końca życia co miesiąc będę podwyższał swoją przyszłą emeryturę o całe 2 zł. Pod warunkiem że mi państwo nie ukradnie tych moich pieniędzy bo za tych teraźniejszych przepisów miałbym emeryturę w przyszłym roku ok 2100 zł a wg nowej ustawy będzie raptem 1800 zł.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (13)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!