środa, 22 listopada 2017 r.

Praca

Ani młodzi ludzie bez zajęcia, ani pracodawcy nie pchają się drzwiami i o oknami do urzędów pracy, aby skorzystać z rządowego programu Pierwsza Praca.

W Lublinie w tym roku na rynek pracy trafi 1500–1800 bezrobotnych absolwentów. W Zamościu 1000. Rządowy program Pierwsza Praca ma im zapewnić łatwiejszy strat. Tyle że zainteresowanie jest umiarkowane. – Młodzi ludzie obawiają się, że to tylko tymczasowe zajęcie – uważa Tadeusz Paszkowski, kierownik Miejskiego Urzędu Pracy w Lublinie.
Wśród tych, którzy już skorzystali z programu, przeważają absolwenci prawa, politologii i socjologii. – Najwięcej z nich dostało zatrudnienie w administracji – mówi Paszkowski. – Przyda im się ta praca, bo uzyskają praktykę zawodową.
Wielu absolwentów prawa i psychologii trafiło także do zakładów karnych. Otwarty na rządowy program był również UMCS. Duże firmy nie chcą zatrudniać absolwentów. – Nic dziwnego. Same borykają się z kłopotami – uważa Paszkowski.
PUP w Zamościu na realizację programu Pierwsza Praca otrzymał 790 tys. złotych. – Pracodawcy chętnie decydują się przyjąć absolwenta na staż, ponieważ wiąże się to z pełną refundacją kosztów – informuje Marian Hawrylak, zastępca kierownika PUP w Zamościu.
W powiecie zamojskim absolwenci odbywają staże najczęściej w administracji samorządowej, handlu i usługach.
– Staż jest krótki, trwa tylko trzy miesiące. Dlatego może się zdarzyć, że młodzi ludzie poczują się trochę rozczarowani w momencie, gdy umowa wygaśnie. Przypuszczalnie część stażystów ponownie zarejestruje się z powrotem u nas – dodaje Hawrylak.
Absolwenci nie zawsze chcą korzystać z możliwości, jaką daje program. Na przykład właściciel jednego z warsztatów samochodowych w Zamościu nie może skompletować grupy, ponieważ nie ma chętnych. Ale nie wszyscy.
– W tym roku ukończyłam liceum w Zamościu. Gdy tylko otrzymałam świadectwo, zaraz poszłam do urzędu pracy. Bardzo zależało mi, żeby dostać się na staż. Od października będę studiować zaocznie i chciałam sobie chociaż trochę zarobić na studia – mówi Marta Wajdyk, stażystka w PUP w Zamościu. – Zależało mi też, żeby skierowano mnie na staż do jakiejś znanej instytucji, nie interesowały mnie prywatne, mało znane na rynku firmy.
– Środki, które uzyskaliśmy w ramach programu Pierwsza Praca pozwalają nam na skierowanie jeszcze 140 absolwentów na różnego rodzaju refundowane formy pracy – informuje Jolanta Krop, kierownik Działu Aktywnych Form w PUP w Chełmie.
Do końca lipca w PUP w Chełmie zarejestrowało się 477 tegorocznych absolwentów.

Jest praca

W Lublinie z rządowego programu skorzystało 309 absolwentów. Zostało jeszcze tylko kilka miejsc.
W Zamościu pracują już 224 osoby, może jeszcze 70. W Chełmie 161 osób, pieniędzy wystarczy jeszcze na 140 etatów. W Białej Podlaskiej wykorzystano cały limit – 146 miejsc.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!