poniedziałek, 23 października 2017 r.

Praca

PIT-y 2008: Weź ulgi od fiskusa

  Edytuj ten wpis
Dodano: 19 lutego 2009, 11:33

W rozliczeniach z fiskusem za 2008 rok nie przybyło nam ulg. Ale też i nie ubyło.

Hitem wśród podatkowych przywilejów - podobnie jak w ubiegłym roku - stanie się z pewnością ulga na dzieci.

Teraz będzie ona nieznacznie wyższa, konkretnie o 28,62 zł. W rezultacie, za jedno dziecko rodzic będzie mógł uszczknąć sobie od fiskusa 1173,70 zł.

Na dzieci

Żeby skorzystać ze wspomnianej ulgi, trzeba jednak mieć od czego ją odliczyć, ujmując w skrócie: trzeba płacić podatki według tzw. skali progresywnej - 19, 30 lub 40 proc. Z przywileju tego nie skorzystają:
• przedsiębiorcy rozliczający się stawką liniową;
• ryczałtowcy;
• kartowicze;
• rolnicy.

Co więcej, ulga przysługuje wyłącznie na własne lub przysposobione dzieci (adopcja pełna lub niepełna).

Nadal nie będą mogli z niej skorzystać opiekunowie prawni, np. dziadkowie lub rodzeństwo wychowujący dziecko po śmierci rodziców, jeżeli go nie przysposobili. Ulga nie przysługuje też rodzinom zastępczym. Ma się to zmienić dopiero w rozliczeniach za 2009 rok.

A na razie rodzice mogą otrzymać ulgę na dziecko:
• niepełnoletnie;
• bez względu na wiek, jeżeli otrzymywało w 2008 roku zasiłek pielęgnacyjny;
• uczące się, pod warunkiem że nie ukończyło 25 lat i nie zarobiło w 2008 roku więcej niż kwotę wolną od podatku (nie wlicza się w to renty rodzinnej oraz dochodów zwolnionych z opodatkowania m.in. wygrane i nagrody w turniejach i olimpiadach, stypendia socjalne i naukowe przyznawane przez szkoły lub uczelnie)
W podatkowych porachunkach za 2008 rok rodzic może jeszcze skorzystać z ulgi w pełnej wysokości nawet, gdy dziecko urodziło się pod koniec roku lub w jego trakcie skończyło 25 lat. Tymczasem w rozliczeniach za 2009 rok otrzyma pieniądze wyłącznie za czas, w którym faktycznie wychowywał dziecko lub studenta. A będzie to 92,67 zł za każdy miesiąc.

Kwota ulgi przysługuje łącznie obojgu rodzicom. Zatem muszą oni zdecydować, kto sobie ją odlicza - jeżeli składają oddzielnie PIT-a lub uwzględnić ją we wspólnej deklaracji małżeńskiej. Ulgę można również odliczyć od podatku każdego z rodziców, w ustalonej przez nich proporcji.

W praktyce

Pitowiakowie wychowują dwójkę dzieci i składają oddzielne zeznania podatkowe. Mają dwa wyjścia - jeden z nich może odliczyć całą ulgę, czyli 2347,4 zł (2 x 1173,7 zł) lub każdy z nich odpisze sobie od podatku po 1173,7 zł zł.

Z odliczenia mogą też skorzystać podatnicy, którzy nie są małżeństwem oraz ci, w stosunku do których orzeczone zostały rozwód albo separacja. W tym ostatnim przypadku ulga przysługuje tylko temu rodzicowi, u którego dzieci faktycznie zamieszkują.

Jeżeli jednak przez część roku dzieci pomieszkują u każdego z rodziców, wówczas mogą sobie odliczyć iloczyn liczby miesięcy faktycznego pobytu dzieci i 1/12 kwoty ulgi. Za 2008 rok to 97,80 zł.

W praktyce

Dziecko w ubiegłym roku pomieszkiwało u obojga rozwiedzionych rodziców.
10 miesięcy przebywało u matki i 2 u ojca. Matka może sobie odliczyć proporcjonalnie 978 zł (10 x 97,8 zł) a ojciec 195,6 zł (2 x 97,8 zł).

Za rehabilitację

W rozliczeniach za 2008 rok nadal obowiązuje ulga rehabilitacyjna. Aby z niej skorzystać, trzeba mieć:
• orzeczenie o zakwalifikowaniu do jednego z trzech stopni niepełnosprawności lub
• decyzję przyznającą rentę z tytułu całkowitej lub częściowej niezdolności do pracy, rentę szkoleniową albo rentę socjalną lub
• orzeczenia o niepełnosprawności osoby, która nie ukończyła jeszcze 16 roku życia.
Ulga przysługuje też podatnikom, na których utrzymaniu pozostają niepełnosprawni, jednak pod warunkiem, że dochód osoby, którą się opiekują - m.in. renty, zasiłki - nie przekroczył w ubiegłym roku 9120 zł.

Większość wydatków rehabilitacyjnych można sobie odliczyć bez żadnego limitu, czyli tyle, ile faktycznie one wyniosły. Nielimitowane są m.in. wydatki na zakup sprzętu i urządzeń rehabilitacyjnych, adaptacje i wyposażenie mieszkania pod potrzeby osoby niepełnosprawnej, odpowiednie przystosowanie samochodu.
Ale są też wydatki limitowane, m.in. za dojazdy samochodem na zabiegi, opłacanie przewodnika dla osób niewidomych, leki. W przypadku leków można odliczyć nadwyżkę powyżej 100 zł miesięcznie.

W praktyce

Pan Jan wydał na leki w marcu - 90 zł, w kwietniu 120 zł, a w maju i czerwcu po 200 zł. W zeznaniu podatkowym będzie mógł odliczyć sobie od dochodu 220 zł, czyli sumę nadwyżek powyżej 100 zł.

Jest tylko jeden istotny warunek: stałe lub czasowe stosowanie tych leków musi zalecić lekarz specjalista. Poza tym, wydatki te muszą być udokumentowane imiennymi fakturami z apteki.

Za Internet

Jeżeli w ubiegłym roku płaciliśmy rachunki za Internet, możemy teraz odzyskać część tych wydatków od fiskusa. Limit odliczeń (od dochodu) od wielu lat pozostaje bez zmian i wynosi 760 zł.

Co istotne, odliczyć można sobie wydatki za użytkowanie sieci w lokalu będącym faktycznym miejscem zamieszkania, a nie zameldowania. Adres na fakturze za Internet powinien być zgodny z tym umieszczonym w zgłoszeniu aktualizującym - NIP-3.

Każdemu domownikowi przysługują odrębne limity. W praktyce, jeżeli kilka osób zamieszkujących pod jednym dachem - mąż, żona córka - będą korzystać ze wspólnego łącza, a dostawca wyszczególni wszystkich na fakturze, każdy z nich może odzyskać swoją część od fiskusa. Ale oczywiście nie więcej niż suma wynikająca z faktury.

Podstawą do skorzystania z ulgi internetowej jest wspomniana faktura, ale nie tylko. Fiskus może też od nas zażądać dowodów jej zapłaty, m.in. bankowego przelewu lub przekazu pocztowego. Dowód ten, tak samo jak faktura, musi być wystawiony na nazwisko podatnika.

W praktyce

Pitowiakowie w 2008 roku płacili za Internet 80 zł miesięcznie. Przez 12 miesięcy nazbierało się tego 960 zł. Faktury były wystawiane zarówno na Pitowiakową, jak i na Pitowiaka. Teraz mają dwa warianty do wyboru. Pitowiak może wykorzystać cały przysługujący mu limit, czyli 760 zł, a Pitowiakowa odliczy od dochodu pozostałą kwotę, czyli 200 zł (960-760). W drugiej wersji każdy z nich może odliczyć sobie po połowie wydatków, czyli po 480 zł.

Jeśli korzystamy z usług firmy, która jednocześnie świadczy kilka usług - dostęp do kablówki, telefonu stacjonarnego i Internetu, musimy zadbać, by na fakturze wyodrębniono cenę za Interent. Niestety, wiadomo już, że tej przysługi nie zrobi nam Telekomunikacja Polska.

Za darowanie

Na przychylność fiskusa mogą również liczyć osoby o gołębim sercu, czyli wszyscy darczyńcy.

I tak, honorowi krwiodawcy odliczą sobie od dochodu wartość ekwiwalentu pieniężnego za pobraną krew, nie więcej jednak niż 6 proc. dochodu.

Ten sam procent dochodów mogą potrącić sobie maksymalnie podatnicy, którzy w ubiegłym roku przekazali datki na rzecz organizacji pożytku publicznego lub cele kultu religijnego, np. remont kościoła.

Z kolei wspierający działalność charytatywno-opiekuńczą kościoła, np. hospicjum, mogą dokonywać odliczeń bez żadnych ograniczeń. Ale oczywiście nie więcej niż faktycznie podarowali. Bo trzeba mieć tutaj pokwitowanie odbioru datku.

Podaruj procent

Również w tym roku będziemy mogli przekazać 1 proc. swojego podatku wybranej organizacji pożytku publicznego. I tak samo, jak w ubiegłym roku, wyręczy nas w tym urząd skarbowy. Musimy tylko podać nazwę organizacji, którą chcemy obdarować wraz z numerem wpisu do Krajowego Rejestru Sądowego.

Wykaz organizacji pożytku publicznego
…można znaleźć na stronach internetowych www.pozytek.ngo.pl lub w urzędach skarbowych.

Więcej na www.strefabiznesu.dziennikwschodni.pl
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!