środa, 18 października 2017 r.

Praca

Polacy wracają z wysp

  Edytuj ten wpis
Dodano: 20 kwietnia 2008, 18:43

Od kilku miesięcy brytyjskie media z niepokojem obserwują spadającą liczbę polskich pracowników.

Pogłoski o powracających do domu Polakach stają się faktem - 12 procent emigrantów deklaruje chęć powrotu na rodzime ziemie. W ubiegłym roku było ich o połowę mniej.

Jak twierdzą socjologowie, Polacy wracają nie tylko ze względu na coraz niższe dochody, ale również z tęsknoty za krajem i bliskimi. Powroty wiążą się jednak z podjęciem nowej pracy w Polsce.

Z pierwszą pomocą przyjdą im agencje pracy tymczasowej

- Celem i podstawową działalnością każdej agencji pracy tymczasowej jest skuteczna aktywizacja zawodowa jej podopiecznych. Pomagają one określić kierunki rozwoju, uwzględniając kolejne kroki w ścieżce kariery. Począwszy od tymczasowego zajęcia stwarzają możliwości zawodowej reaktywacji, zwłaszcza dla osób po długiej przerwie w pracy zawodowej. W tej grupie duży odsetek stanowią powracający z emigracji Polacy - mówi Agnieszka Bulik, prezes Związku Agencji Pracy Tymczasowej.

Spada funt - spada motywacja

Od wejścia do Unii Europejskiej do pracy za granicę wyjechało 1,5-2 mln Polaków, w tym co najmniej 800 tys. do Wielkiej Brytanii. Według danych brytyjskich służb imigracyjnych w trzecim kwartale 2007 roku po raz pierwszy więcej Polaków zdecydowało się opuścić Wielką Brytanię niż do niej przyjechać. Po ostatnim spadku notowań kursu funta spodziewana jest kolejna fala powrotów.

Wezmę byle co za dobre pieniądze

Emigranci często mają średnie lub wyższe wykształcenie. Pracują lub pracowali w charakterze sprzątaczki, budowlańca, kelnera lub dostawcy. Zdarza się, że podejmują jeszcze mniej ambitne zlecenia, podczas gdy w kraju byliby lekarzami, prawnikami, architektami czy informatykami. Dlaczego tak się stało? Dużo wyższe zarobki oraz przyjazne środowisko dla rozwoju zawodowego kusiły do tego stopnia, że Polacy zarzucali wcześniej podjętą karierę i obrane kierunki rozwoju zawodowego. Według większości socjologów, jest to zjawisko charakterystyczne dla osób młodych i dynamicznych, niebojących się i skłonnych podjąć nawet najcięższe wyzwania.

Po pierwsze - ojczyzna, po drugie - gospodarka

Zmiany w tej filozofii społecznej nastąpiły w momencie, kiedy przyszedł czas na planowanie i zabezpieczenie swojej przyszłości. Decyzje o powrocie do korzeni, w rodzinne strony, a w efekcie wyuczonego zawodu, wynikają z bardzo emocjonalnego stosunku do ojczyzny.
Kolejnym czynnikiem jest spadające w Polsce bezrobocie, które na koniec ubiegłego roku wyniosło zaledwie 11,4 proc.. Nie bez znaczenia jest również wysoki wzrost przeciętnych realnych wynagrodzeń brutto. W czwartym kwartale 2007 roku wyniósł on 6,2 proc., a w całym roku 6,4 proc.

Staż w pubie w biurze projektowym nie pomoże

Wracając do kraju trzeba będzie zmierzyć się z poszukiwaniem nowego zajęcia, pracy i realizacją dalszej kariery. Dużo niższy poziom bezrobocia i sprzyjające warunki polskiej gospodarki to czynniki, które pomogą w znalezieniu dobrej posady. Przeszkodą może okazać się życiorys, który zamiast istotnych praktyk, stażu czy adekwatnego doświadczenia zawodowego będzie zawierać informacje o pracy w londyńskim pubie czy też na irlandzkiej budowie. Dla przyszłego pracodawcy może to być duża przeszkoda.

Na kłopoty - agencja

Dobrym rozwiązaniem dla zdobycia potrzebnego doświadczenia i stawiania pierwszych kroków na polskim rynku pracy mogą okazać się agencje pracy tymczasowej.
- Agencje wychodzą naprzeciw potrzebom rynku. Jeśli firma potrzebuje pracownika o odpowiednich kwalifikacjach, znajdzie tam cały bank osób, które są w stanie szybko nauczyć się potrzebnego fachu i sprostać powierzonym im zadaniom. Z kolei, jeśli pracownik nie ma odpowiedniego doświadczenia, to dzięki agencjom pracy może je zdobyć - mówi Katarzyna Gurszyńska, kierownik biura ZAPT.
(hap)
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!