środa, 7 grudnia 2016 r.

Praca

Prezenty tańsze o podatek

Dodano: 16 grudnia 2001, 18:17

Gwiazdkowe upominki, które już za tydzień położysz dla bliskich
pod choinką, mogą być nawet o 19 proc. tańsze. Wszystko dzięki uldze podatkowej na zakup przyrządów i pomocy naukowych.

Lista możliwych zakupów jest ogromna. Zawiera ją rozporządzenie ministra edukacji narodowej z 27 grudnia 2000 r. (Dziennik Ustaw nr 121, poz. 1292) w sprawie określenia rodzajów przyrządów i pomocy naukowych, których zakup uprawnia do odliczenia poniesionych wydatków od podatku dochodowego. Wymienia ono nie tylko przyrządy i przybory (np. komputery, aparaty i sprzęt fotograficzny, instrumenty muzyczne), ale też programy komputerowe, literaturę fachową, mapy, nuty itp. Szereg z tych rzeczy może być dla Ciebie (albo Twoich bliskich, choć to akurat nie do końca będzie zgodne z prawem) doskonałym prezentem pod choinkę.

Uwaga na umowę i rodzaj pracę

Nie każdy jednak może kupić i odliczyć wszystko. Z możliwości odpisania części wydatków skorzystać możesz wyłącznie wtedy, gdy jesteś zatrudniony na etacie. Może to być umowa o pracę, powołania, wyboru, mianowania, spółdzielcza umowa o pracę itp. Wymiar etatu nie ma znaczenia; może to być nawet tylko jedna ósma lub jeszcze mniej.
Do odliczania wydatków z tytułu tej ulgi nie mają prawa osoby zatrudnione na umowę-zlecenie lub umowę o dzieło, renciści, studenci, emeryci (ale studenci lub emeryci dorabiający do stypendium lub emerytury – tak).
Wszystkie zakupione przyrządy i pomoce naukowe muszą Ci być przydatne w pracy zawodowej. Nie możesz więc kupić – i odliczyć od podatku części poniesionych na nie wydatków – np. książeczek z bajeczkami dla dzieci lub wnuków czy podręczników dla studiujących dzieci. Ale już książki służące Ci za pomoc fachową w pracy zawodowej na konkretnym stanowisku – tak.

Komputer dla dwojga

Tegoroczny limit wydatków z tytułu ulgi na zakup przyrządów i pomocy naukowych to 2100 zł. Gdy tyle wydasz – możesz odliczyć od podatku 399 zł.
Limit przysługuje każdemu podatnikowi. Załóżmy, że do wykonywanej pracy potrzebny Ci jest komputer. Chcesz go kupić w salonie (rachunek!!!). 2100 zł na dobry komputer to za mało. Ale Twojemu współmałżonkowi w pracy też jest on potrzebny. Składacie swoje limity – i już możecie kupić komputer za 4200 zł, a w rocznym zeznaniu podatkowym odliczyć z tego tytułu 798 zł. W rzeczywistości będzie on Was zatem kosztował 3402 zł.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24

CENEO