poniedziałek, 19 lutego 2018 r.

Praca

Sejm uchwalił nowe przepisy. Szykują się masowe zwolnienia w samorządach

Dodano: 18 września 2017, 07:47

Umowy z doradcami i asystentami w urzędach gminy, starostwach i urzędach marszałkowskich wygasną po upływie 14 dni od wejścia w życie przepisów – zakłada nowelizacja ustawy o pracownikach samorządowych, którą w piątek uchwalił Sejm.

Umowy z doradcami i asystentami w urzędach gminy, starostwach i urzędach marszałkowskich wygasną po upływie 14 dni od wejścia w życie przepisów
Umowy z doradcami i asystentami w urzędach gminy, starostwach i urzędach marszałkowskich wygasną po upływie 14 dni od wejścia w życie przepisów

W piątek w Sejmie odbyło się głosowanie nad poselskim projektem nowelizacji ustawy o pracownikach samorządowych. Nowela usuwa z obowiązujących przepisów regulację, na podstawie której wójt (burmistrz, prezydent miasta), starosta i marszałek województwa mogą zatrudniać osoby na stanowiskach doradców i asystentów w urzędzie gminy, starostwie czy urzędzie marszałkowskim na czas pełnienia swojej funkcji. Pracownicy samorządowi będą mogli być zatrudniani tylko na stanowiskach urzędniczych, w tym kierowniczych stanowiskach urzędniczych, pomocniczych i obsługi.

Za przyjęciem nowelizacji ustawy o pracownikach samorządowych autorstwa Kukiz’15 opowiedziało się 263 posłów, 164 było przeciw, a 8 posłów wstrzymało się od głosu.

Pierwotnie projekt ustawy przewidywał, że umowy z obecnie zatrudnionymi doradcami i asystentami miałyby ulec rozwiązaniu z dniem wejścia w życie ustawy. Podczas prac w komisjach termin ten zmieniono na 14 dni od daty wejścia w życie przepisów.

Jak podkreślili autorzy projektu w uzasadnieniu, tzw. „gabinety polityczne" funkcjonujące na szczeblu samorządowym „stają się przyczółkiem do tworzenia miejsc pracy dla osób związanych partyjnie z urzędującym wójtem, burmistrzem, prezydentem miasta, starostą czy marszałkiem województwa, a doradcy i asystenci nie posiadają żadnych kwalifikacji do zajmowania takiego stanowiska”.

Według posłanki Haliny Rozpondek (PO), w obecnie obowiązującej ustawie "zapis mówiący o zatrudnianiu pracowników samorządowych na stanowiskach doradców i asystentów jest fakultatywny, a większość jednostek samorządu terytorialnego w ogóle ich nie powołała". 

W ocenie posła Piotra Zgorzelskiego (PSL) oszczędności, jakie mają przynieść nowe przepisy, będą znikome. – Jeśli ktoś pracuje w gabinecie politycznym marszałka to jest osobą, która wypełnia tę dyspozycję zaufania, dobrej współpracy. Nawet jeżeli przestanie być członkiem gabinetu politycznego to z pewnością znajdzie miejsce wśród współpracowników – powiedział.

W obecnie obowiązującym stanie prawnym wójtowie (burmistrzowie, prezydenci miast), starostowie i marszałkowie województw mają możliwość zatrudniania asystentów i doradców na podstawie umowy o pracę odpowiednio w urzędzie gminy, starostwie powiatowym i urzędzie marszałkowskim. Jak podkreślają autorzy nowelizacji, ustawa nie określa zadań, jakie wykonywać mają osoby zatrudnione na tych stanowiskach.

Przepisy regulują natomiast liczbę zatrudnionych doradców i asystentów, która nie może przekroczyć w gminach do 20 tys. mieszkańców - trzech osób, w gminach do 100 tys. mieszkańców oraz w powiatach – pięciu osób, a w pozostałych gminach oraz województwach – siedmiu osób. Zatrudnienie doradców i asystentów następuje na czas pełnienia funkcji przez wójta (burmistrza, prezydenta miasta), starostę lub marszałka.

Z danych zebranych przez Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji za 2015 r. wynika, iż zatrudnienie na stanowiskach doradców i asystentów w administracji samorządowej w skali kraju wynosi w przybliżeniu ok. 900 osób.

Czytaj więcej o: praca polityka PiS PSL samorząd Kukiz 15
Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
(24) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (18 września 2017 o 21:00) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
już chłopstwo z zsl kwiczy ,trzoda głodna bedzie
Rozwiń
Gość
Gość (18 września 2017 o 19:43) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Nareszcie! Brawo Kukiz'15!! Dość partyjniactwa w administracji, czas na fachowość. Teraz czas na likwidację nieopodatkowanych diet dla radnych wszelkiej maści. Wtedy radni będą faktycznie reprezentowali interes mieszkańców, nie partii.
Rozwiń
Gość
Gość (18 września 2017 o 19:38) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Samorządowcy wymyślą inny sposób zatrudniania swoich.To nie jest metoda do likwidacji problemu,bo jest ogólnie rzecz biorąc przerost zatrudnienia w samorządach. To samo dotyczy ministerstw i urzędów centralnych.
Rozwiń
Gość
Gość (18 września 2017 o 17:01) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Dobra zmiana- zajebiście te 14 dni zmieni sytuację zwalnianych.
Rozwiń
Gość
Gość (18 września 2017 o 17:01) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
To zwykły atak na samorządy i działanie pod publiczkę. Stawiam dużą whisky, że jak w wyborach uda im się przejąć władzę w samorządów szybciutko zmienią ta ustawę i jeszcze wmówią nam, że ci doradcy są konieczni a wręcz niezbędni i musi ich być przynajmniej 2 razy więcej. To typowe działanie PiSu, przykłady można mnożyć. Pierwszy z brzegu: PO zgłosiło 2 nieuprawnionych sędziów TK, a PiS aż 5 i próbowało wmówić społeczeństwo, że racja jest po ich stronie. Albo Służba Cywilna: PiS twierdziło, że były w niej patologie bo były ustawiane konkursy na niektóre stanowiska, więc znieśli całkiem konkursy i rozdają stanowiska komu chcą i jak chcą. Obłuda i hipokryzja której nie widziano chyba od 89 roku.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (24)

Pozostałe informacje

komentarze (0)0
polubienia (0)0
19-02-2018

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!