sobota, 19 sierpnia 2017 r.

Praca

Student idzie do pracy

Dodano: 10 sierpnia 2008, 17:19
Autor: Piotr Dudek

Wielu młodych ludzi szuka pracy. Choć różne towarzyszą temu powody, najważniejszym zdaje się być chęć podwyższenia sobie standardu życia.

Im więcej pociecha ma lat, tym portfel rodzica szybciej rogowacieje, nie wypuszczając już tyle kolorowych papierków, co wcześniej. Chociaż większość młodych ludzi nie musi szukać pracy ze względu na trudną sytuację, coraz liczniejsi gonią za pieniądzem.

Chcą niezależności finansowej - zarobić na nową komórkę, dobre perfumy, modne buty...

Są oczywiście osoby, które, szukając pracy, mają w związku z nią bardziej ambitne plany. Zalicza się do nich Agnieszka Kopraniuk.

- Szukałam pracy, gdyż chciałabym w końcu mieć własne mieszkanie. Jestem na V roku studiów i coraz trudniej mi prosić rodziców o pieniądze - zdradza Agnieszka. - Początkowo oczywiście myślałam, że jeśli już znajdę pracę, to odkurzę trochę garderobę - dodaje z uśmiechem. - Stwierdziłam jednak, że najważniejsze jest zabezpieczenie przyszłości.

Pracownik na weekend

- Mamy mnóstwo ofert pracy, nie tylko dla młodych ludzi, szczególnie teraz, w sezonie letnim - informuje rzecznik prasowy sieci sklepów Real Agnieszka Łukiewicz-Stachera. - Oferujemy elastyczny czas pracy lub cały etat. Jeśli pracownik dysponuje wolnymi weekendami, może pracować tylko w te dni. Oczywiście, nie ma z tego tytułu przewidzianych nadgodzin. Z prostego powodu - pozostałe 5 dni pracownik ma wolne.

Podobnie jest w sieci Tesco - tu również można znaleźć zajęcie wyłącznie na weekend.

- Obowiązuje u nas 40-godzinny tydzień pracy. Nie mamy stawek godzinowych. Można u nas pracować na kasie, wykładać towar, realizować zamówienia. Stanowisko na kasie jest zdecydowanie bardziej intratne, niż np. wykładanie towaru na półki - wyjaśnia kierowniczka sklepu Tesco w Lublinie, Jolanta Rataj.

Ile zarobię? Tajemnica...

Do momentu podpisania umowy nie dowiemy się, ile możemy zarobić. Usłyszymy za to, że jeśli zdecydujemy się przyjąć ofertę, to czeka nas możliwość bezpłatnego szkolenia w celu przygotowania do "odpowiedniego stanowiska”. Jakiego? Tego pracodawca też nie chce zdradzić.


Z wiarygodnych źródeł wiemy, że zarobki w sklepach odzieżowych, barach, sklepach spożywczych plasują się na podobnym poziomie.

W sklepie z ubraniami możemy dostać na rękę od 900 do 1100 zł za miesiąc, nie licząc prowizji, którą otrzymamy za zachęcenie klienta do zakupu.

Podobnie jest w sklepach obuwniczych. Branża gastronomiczna oprócz standardowego 1000 zł zapewnia napiwki. Są one bardzo zróżnicowane i zależne od rodzaju lokalu.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!