wtorek, 6 grudnia 2016 r.

Praca

Wolą żyć z długami

Autor: (jaxa),

Tylko dwie firmy w Chełmie i po jednej z Lublina i Zamościa wystąpiły do urzędów miejskich o darowanie długów. A z takiego dobrodziejstwa mogłoby skorzystać co najmniej kilkaset firm.

Dłużnicy mają czas na złożenie wniosków do 15 listopada. Chodzi o zaległości za niezapłacone podatki lokalne: od nieruchomości, drogowe oraz opłaty skarbowej. W sumie w tych trzech miastach do umorzenia jest kilkanaście milionów złotych. - To da nam oddech, rozwiąże bieżące problemy
z płatnościami - wyjaśnia Jacek Solarz, dyrektor Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego w Chełmie, który złożył wniosek o oddłużenie. - Nasz dług wobec miasta sięga kilkuset tysięcy złotych.
Miesięcznie szpital powinien płacić gminie ok. 14 tys. zł podatku lokalnego. To stanowi 4,5-5 proc. jego wydatków.
Wniosek szpitala jest jednak dopiero jednym z dwóch, jakie do tej pory trafiły do chełmskiego magistratu. - Drugi złożyła firma, której zaległości wynoszą 50 tysięcy złotych - mówi Stanisława Lewkowicz, dyrektor Wydziału Finansowego w Chełmie.
W mieście tym na darowanie długów może liczyć 20-25 firm. Ich zaległości sięgały na koniec czerwca 4 mln zł. Chodzi głównie o firmy zajmujące się handlem. - Liczymy na kolejne wnioski, zainteresowanie jest duże - twierdzi Lewkowicz. - Ale jeśli nie poprawi się sytuacja gospodarcza, oddłużenie
nic nie da. Aż 9 mln złotych może darować swoim dłużnikom lubelski Ratusz. Z wnioskami może wystąpić 319 firm. Ale do wczoraj zrobiła to tylko jedna.
- Chodzi o zaległości rzędu 400-500 tysięcy złotych - wyjaśnia Irena Szumlak, skarbnik miasta Lublina. - Wniosków na pewno będzie jednak więcej. Lubelski magistrat liczy, że w zamian za darowanie 9 mln zł długów budżet miasta wzbogaci się o 1 mln zł z tzw. opłat restrukturyzacyjnych. - Lepiej zyskać tyle niż nic - dodaje skarbnik. W Zamościu wniosek złożyła jedna firma. Jej dług wynosi kilkanaście tysięcy zł. O oddłużenie może się ubiegać jeszcze 15 firm, których zaległości wobec miejskiej kasy wynoszą ok. 3,7 mln zł. - Na oddłużeniu zyskają nie tylko firmy ale i budżet miasta - mówi Maria Sawicka, zastępca dyr. Wydziału Finansowego w Zamościu. - Te długi były praktycznie nieściągalne, a tak dostaniemy opłatę restrukturyzacyjną oraz gwarancję, że firmy będą na bieżąco płaciły podatki lokalne.

Komu darują

Gmina może umorzyć zaległości przedsiębiorstwom, które:
• przedstawią program restrukturyzacji i dane o swojej sytuacji finansowej
• wpłacą opłatę w wysokości
15 proc. długu
• przez 12 miesięcy będą regularnie płacić wszystkie podatki lokalne
• do 15 listopada złożą wniosek
o umorzenie długów
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24

CENEO