niedziela, 19 listopada 2017 r.

Praca

Wyjechać za chlebem

  Edytuj ten wpis
Dodano: 28 lutego 2002, 08:12
Autor: Ewa Stępień

Dwa, trzy miesiące przy zbiorze truskawek daje około 7 tys. złotych na rękę – obliczył Piotr Lodowski, który odebrał wczoraj umowę
o pracę sezonową w Niemczech. Wyjazd do pracy za granicę może być wyjściem także dla innych bezrobotnych, których w regionie jest rekordowo dużo, bo aż 187 tysięcy.

Na legalne saksy można wyjechać w dwojaki sposób. Pierwszy wymaga od zainteresowanego inicjatywy. Sam musi znaleźć pracodawcę, który podpisze z nim indywidualną umowę o pracę. Drugi jest łatwiejszy. Polega na szukaniu ofert za pośrednictwem Wojewódzkiego Urzędu Pracy, Biura Doradztwa Personalnego Konsultor w Lublinie, Ogólnopolskiego Zrzeszenia Producentów Owoców i Warzyw w Kraśniku lub Apolonii Sulej w Łukowie. Szkopuł w tym, że ofert wpływa tam mało. We wszystkich przypadkach formalności załatwia WUP. Już od dwóch dni wydaje on indywidualne umowy o pracę w Niemczech.
– Propozycje przyszły z Niemiec do Krajowego Urzędu Pracy w Warszawie, który rozesłał je po całej Polsce. Także do nas – mówi Ewa Wesołowska z WUP. – Zawiadomiliśmy osoby, na które były wystawione, aby zgłosiły się po odbiór. Z umową w ręku można wyrabiać wizę.
Wczoraj umowę odebrał 28-letni Piotr Lodowski. Poprzez prywatne kontakty znalazł pracę przy zbiorze truskawek. – To mój trzeci wyjazd do pracy w Niemczech – powiedział Dziennikowi. – Skoro w Polsce nie ma szans na zatrudnienie, to czemu nie jeździć właśnie tam. Chwalę sobie tę pracę. Całą grupą zajmujemy piętro w domku jednorodzinnym. Mamy do dyspozycji oddzielną kuchnię i łazienkę. Jeżdżę tam na 2–3 miesiące. Ile można przez ten czas zarobić? Przy dobrej pogodzie i wytężonej pracy ok. 7 tys. zł na czysto.
W ubiegłym roku WUP w Lublinie wydał ponad 18 tys. umów o pracę sezonową w Niemczech. Były wystawione na Polaków, którzy pracowali w rolnictwie, leśnictwie, ogrodnictwie, hotelarstwie, gastronomii, na kiermaszach oraz imprezach objazdowych.
– Wydaliśmy również 133 umowy kontraktowe w różnych krajach Europy Zachodniej, zawarte na okres od pół roku do 2 lat w celu podnoszenia kwalifikacji zawodowych i znajomości języków obcych – dodaje Barbara Adamczyk, zastępca kierownika Wydziału Rynku Pracy WUP w Lublinie. – A także 20 umów o pracę sezonową we Francji przy zbiorze owoców.
Polska ma umowy międzyrządowe o zatrudnieniu w ramach stażów zawodowych oraz prac sezonowych z Niemcami, Francją, Szwajcarią, Belgią, Libią, Słowacją, Czechami, Litwą, Rosją, Ukrainą, Białorusią, Luksemburgiem.

Jacek Gallant - dyrektor Wojewódzkiego Urzędu Pracy w Lublinie

­Na koniec stycznia br. w województwie lubelskim zarejestrowanych było 187,5 tys. bezrobotnych. To 15,7 proc. ludności aktywnej zawodowo. Tylko 17,8 proc. ogółu zarejestrowanych pobierało zasiłek dla bezrobotnych.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!