sobota, 10 grudnia 2016 r.

Praca

Za długi trafisz na czarną listę

Dodano: 4 sierpnia 2003, 21:18

Jeśli trafisz na czarną listę dłużników, bank nie udzieli ci kredytu, operator telefonii komórkowej nie sprzeda telefonu, nie zawrze z tobą umowy firma leasingowa.

Pierwsze w historii polskiej gospodarki Biuro Informacji Gospodarczej (BIG) otwarto wczoraj przy Krajowym Rejestrze Długów we Wrocławiu. Jego akwizytorzy namawiają już lubelskich wierzycieli do przesyłania danych dłużników. Dlaczego? Za korzystanie z bazy danych biuro będzie pobierać opłaty. Koszt – nie więcej niż 2,50 zł za jednego dłużnika.
– To jakaś bzdura! – nie ukrywa emocji Adam Wielgosz z Lublina. – Nie zapłacę jednego czynszu czy dwóch rachunków za telefon i już nie będę mógł niczego kupić na raty?
W bazie danych BIG będzie mógł znaleźć się każdy – zarówno osoba fizyczna, jak i firma – kto będzie zalegał z jakimikolwiek płatnościami. A kto będzie mógł na listę zajrzeć? Praktycznie każdy. Informacje o osobach zalegających z płatnościami najbardziej przydadzą się zapewne bankom, instytucjom finansowym czy spółdzielniom mieszkaniowym.
– W kraj ruszyło 4500 naszych przedstawicieli handlowych, którzy będą namawiali firmy, by przekazywały nam nazwiska dłużników – mówi Wioletta Samborska, pracownik Krajowego Rejestru Długów we Wrocławiu. – W Lubelskiem pracuje ich ok. dwudziestu. Firmy z waszego regionu podpisały już umowy z nami, kolejne mają zamiar to uczynić. Które to firmy? Nie mogę powiedzieć, to tajemnica handlowa.
– Na razie nie będziemy stosować takich sposobów na naszych dłużników – uspokaja Tadeusz Skrzypek, prezes Zarządu Lubelskich Zakładów Energetycznych LUBZEL SA. – Być może w przyszłości, gdy już będą znane zalety i wady działalności BIG.
– Nie będziemy korzystali z usług tych biur, a jeśli już, to tylko w sporadycznych przypadkach, wobec tych, którzy nie będą chcieli płacić czynszu pomimo wyroków sądowych – mówi Jan Gąbka, prezes Lubelskiej Spółdzielni Mieszkaniowej.
Nie wiadomo jeszcze, czy w bazie danych znajdą się nazwiska niesolidnych klientów TP SA.
– Rozmowy o tym, czy będziemy przekazywać nazwiska swoich dłużników do biur informacji gospodarczej, odbędą się w środę – mówi Piotr Kostrzewski z Biura Prasowego TP SA.

Jak możesz trafić do rejestru?

• Musisz przez 60 dni zalegać z zapłatą zobowiązania w wysokości co najmniej 200 zł (osoba fizyczna) lub 500 zł (firma)
• Wierzyciel, który zamierza przekazać do BIG informacje o swoim dłużniku, musi przynajmniej na 30 dni przed dokonaniem wpisu wezwać go do zapłaty zobowiązania, z ostrzeżeniem o możliwości
wpisania do rejestru
• Listy dłużników
będą mogły przekazywać do BIG tylko te firmy, które podpiszą umowy z danym biurem
• BIG nie będzie przyjmowało informacji o dłużnikach od osób prywatnych.

Jak zostać wypisanym z BIG?

• Dłużnik nie może zostać wykreślony z rejestru BIG
na własną prośbę; wniosek taki musi złożyć wierzyciel. Ma na to 14 dni po spłaceniu zobowiązania.
• Jeżeli w BIG znajdą się nieprawdziwe informacje, poszkodowany może żądać odszkodowania od firmy, która przekazała je do biura. Ponadto firma taka zapłaci karę w wysokości 30 tys. zł.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24

CENEO