niedziela, 20 sierpnia 2017 r.

Puławy

16-latka zginęła, dróżnik z zarzutami. Podniósł rogatki kiedy jeździły pociągi

Dodano: 17 marca 2015, 17:15
Autor: (jsz)

Dróżnik z Dęblina odpowie za tragiczny wypadek, do którego doszło na tamtejszym przejeździe kolejowym. Pod kołami pociągu zginęła nastoletnia rowerzystka. Bilans ofiar mógł być znacznie wyższy.

Do wypadku doszło w poniedziałek około godz. 7.30 na strzeżonym przejeździe kolejowym w Dęblinie. 16-latka została potrącona przez pociąg relacji Kołobrzeg - Kraków. Wyjaśnieniem okoliczności tragedii zajęli się policjanci z Dęblina pod nadzorem Prokuratury Rejonowej w Rykach.

We wtorek rano mundurowi poinformowali o zatrzymaniu dróżnika, który odpowiadał za bezpieczeństwo na przejeździe. Po południu Józef G. usłyszał prokuratorskie zarzuty.

- 39-latek nieumyślnie sprowadził bezpośrednie niebezpieczeństwo katastrofy w ruchu lądowym zagrażającej życiu i zdrowiu wielu osób - mówi Beata Syk-Jankowska, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Lublinie. - Pełniąc służbę dróżnika na przejeździe kolejowym o nazwie " Wisła” uniósł zapory rogatek podczas odbywającego się ruchu pociągów umożliwiając przejazd co najmniej dziesięciu samochodów oraz rowerzystki przez torowisko.

16-letnia dziewczyna zginęła na miejscu. Józef G. przyznał się do winy i odmówił składania wyjaśnień. Grozi mu do 8 lat więzienia. Jak informowali policjanci, mężczyzna był trzeźwy kiedy doszło do wypadku.
Czytaj więcej o: policja wypadek Dęblin pociąg
mieszkanka
Gość
gosccc
(21) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

mieszkanka
mieszkanka (22 marca 2015 o 12:27) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Ludzie ogarnijcie się! Nie jesteście stąd nie wiecie co tak naprawde się wydarzyło! Są różne wersje tego tragicznego zdarzenia. Jak na złość wszystko się skumulowało. Jeden zepsuty pociąg zasłaniający ten, który właśnie nadjeżdżał o 5 minut za wcześnie. Nie rozejrzała się - dobrze jej błąd. Ale nie wyzywajcie zmarłej dziewczyny od "tępych nastolatek, pustych i samolubnych". Sama się pod pociąg nie pchała. Najwidoczniej tak musiało być...

Rozwiń
Gość
Gość (19 marca 2015 o 20:02) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

wspulczuje rodzinie:)

Rozwiń
gosccc
gosccc (19 marca 2015 o 16:20) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

jak miała na nazwisko

Rozwiń
zztop
zztop (19 marca 2015 o 14:54) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Przejazdy kolejowe to miejsca przecięcia się torów ruchu pojazdów i pieszych z torem ruchu pojazdów szynowych. Miejsca takie są oznaczane specjalnymi znakami ostrzegawczymi o katalogowych symbolach A9 lub A10 . Są to miejsca niezwykle niebezpieczne, w których w każdym przypadku należy zachować szczególną ostrożność, a więc wzmożoną uwagę i koncentrację.

Ku przestrodze kolejnym pieszym - rozejrzyjcie się, tory to nie plac zabaw ani chodnik - nikt wam pierszeństwa nie ustąpi, a błąd ludzki może się zdarzyć każdemu!!!

To nie trudne rozejrzeć się na boki - nawet kiedy szlabany są podniesione, czy masz zielone światło na przejściu.. To są miejsca gdzie trzeba zachować szczególną ostrożność!!

Rozwiń
gość
gość (19 marca 2015 o 10:50) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Jak widzisz że masz otwarte rogatki to już nie patrzysz czy jedzie pociąg. A to że miała słuchawki na uszach to nie znaczy, że to jej wina.

Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (21)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!