czwartek, 24 sierpnia 2017 r.

Puławy

18-latkowie znieważyli puławskich policjantów

Dodano: 22 września 2009, 11:45
Autor: (pab)

Dwóch 18-letnich mieszkańców Puław trafiło do policyjnego aresztu. Jeden odpowie za znieważenie policjantów, a drugi za to, że chciał pobić funkcjonariusza.

W nocy z poniedziałku na wtorek na ul. Niemcewicza w Puławach podczas interwencji 18-letni Mirosław M. znieważył i naruszył nietykalność funkcjonariuszy. Legitymowany odmówił przyjęcia mandatu karnego w wysokości 100 zł za zakłócanie ciszy nocnej i używanie wulgaryzmów.

Policjanci powiedzieli mu więc, że sprawa zostanie skierowana do sądu. Wtedy mężczyzna rzucił się na jednego z policjantów i chciał go pobić. Został zatrzymany w policyjnym areszcie, miał blisko 2,5 promila alkoholu. Odpowie za naruszenie nietykalności policjanta, za co grozi mu do trzech lat więzienia.

Z kolei w poniedziałek o godz. 12.20 policjanci interweniowali w domu na ul. Sienkiewicza. Niespełna 18-letni Paweł T. znieważył policjantów wypowiadając słowa wulgarne i obraźliwe. Poza tym nie wykonywał poleceń wydawanych przez policjanta.

Młody mężczyzna został zatrzymany w policyjnym areszcie. Miał blisko 1,8 promila alkoholu w organizmie. Odpowie za znieważenie policjanta, grozi mu do roku pozbawienia wolności.
Czytaj więcej o:
~moni2q
tata
~gość~
(3) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

~moni2q
~moni2q (25 września 2009 o 10:10) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Nie wiem czy da się zrobić z nimi porządek. Oprócz normalnych ludzi żyją tam całe rodziny, gdzie "tradycje alkoholowe" przechodzą z pokolenia na pokolenie.
Odbieram młodego ok. 16 z przedszkola i widuję np. gościa leżącego pod klatką - strasznie zmęczony..., przechodząc z dzieckiem przez plac zabaw na Niemcewicza trzeba ostro wzrok odwracać. Ławeczki zajęte przez grupki 15-17 wyrostków, naćpanych, piwsko w rękach - nie wiem co byłoby gdyby człowiek się odezwał. Współczuję wszystkim, którzy mają tam mieszkania czy balkony z takim ekstra widokiem.
W ogóle życie rodzinne mam wrażenie toczy się tam właśnie na ławeczkach...

Nie wiem czy da się coś zmienić. Straż miejska cóż może zrobić takiemu gówniarzowi - co najwyżej mandat wlepi, który zapewne i tak zapłaci matka z renty.

Może miasto zainteresowałoby się tematem i zorganizowało im jakieś zajęcia - typu sprzątanie osiedla, koszenie czy jakiś remont. Ta młodzież na prawdę nie ma co ze sobą zrobić. Co będzie za parę lat, skoro już teraz jest alkohol, narkotyki, burdy, podpalenia śmietników, niszczenie aut...
Wszystko z nudów...
Rozwiń
tata
tata (22 września 2009 o 18:43) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
dokładnie, tą baranine trzeba zdusić w zarodku
Rozwiń
~gość~
~gość~ (22 września 2009 o 15:50) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Utemperować to gnojstwo ,bo nie można spokojnie ulicą chodzić.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (3)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!