czwartek, 21 września 2017 r.

Puławy

27 mln zł na nowy Dom Chemika nie wystarczy. Przebudowa będzie droższa

Dodano: 22 sierpnia 2017, 21:39

Dom Chemika
Dom Chemika

Niemal dwa miliony więcej niż zakładano może kosztować przebudowa Puławskiego Ośrodka Kultury. W piątek otwarto oferty w drugim przetargu dotyczącym tego zadania. W grze o kontrakt pozostaje Budimex i Termochem.

Do puławskiego magistratu wpłynęły oferty trzech firm zainteresowanych wykonaniem prac. Najdroższą (31,4 mln) złożyło konsorcjum Alstal GB i Alstal Property z Jacewa. Mniej (28,8 mln) zaproponowało konsorcjum puławskiego Termochemu z lubelskim P.H.U Dajk. Podobną cenę zaproponował warszawski Budimex (28,6 mln).

Niestety, nadal to znacznie więcej, niż chcą wydać urzędnicy z ratusza. Teraz będą musieli zdecydować o tym, czy głębiej sięgnąć do miejskiej kasy, czy po raz kolejny unieważnić całe postępowanie.

– Nie chciałbym rozpisywać kolejnego przetargu dlatego zwrócę się do rady miasta z wnioskiem o zwiększenie budżetu na przebudowę POK o ponad 2 mln zł – zapowiada Krzysztof Szczepański, kierownik Wydziału Inwestycji w Urzędzie Miasta Puławy.

Decyzję o tym, czy zaakceptować wzrost kosztów przebudowy budynku radni podejmą pod koniec sierpnia – na pierwszej powakacyjnej sesji. Jeśli się zgodzą, rozpocznie się pierwszy etapu przebudowy POK. Prace mogłyby ruszyć jesienią.

Metamorfozę przejdzie m.in. sala widowiskowa, w której znajdą się nowe fotele, scena, oświetlenie, nagłośnienie, system wentylacji i klimatyzacji. Zmieniony zostanie także układ pomieszczeń w budynku, a patio przykryje przeszklony dach. Główne wejście zostanie przeniesione z ul. Wojska Polskiego na Plac Chopina. „Dom Chemika” zyska także nową, jasną elewację oraz kolumny. W ramach kolejnego etapu przebudowy, na miejscu pawilonu stanąć ma gmach nowej biblioteki miejskiej (zwanej mediateką).

Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
(11) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (23 sierpnia 2017 o 23:35) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Dewastacja a nie przebudowa! Oby te plany się nie powiodły, Grobel i klika nie przepchną planu "przebudowy" budynku, która pochłonie ostatni modernistyczny gmach w Puławach. Oby konserwator zabytków wpisał obiekt do rejestru przed dewastacją...
Rozwiń
Gość
Gość (23 sierpnia 2017 o 22:33) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
nikt po kosztach nie będzie robił, a za jakość trzeba płacić, ja osobiscie byłbym za ALSTALEM ze względu na prestiż i sumienność
Rozwiń
Gość
Gość (23 sierpnia 2017 o 13:27) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Brakuje kasy? Nic prostszego .Prezydent Janusz Grobel cudowny menadżer miasta- w zeszłym roku zarobił z kasy miasta ponad 156 tys czyli ponad 13 tys miesięcznie Jego sekretarz zarabia 153 tys rocznie czyli okolo 13 na miesiąc. Księgowa 140 tys! Wiceprezydent Wojcik 197 tys 574 zł !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! rocznie co daje prawie 16 tys 500zl miesięcznie!!!!!!!!!!!!!! Wiceprezydent Kocoń 164 tys 323 zł czyli 13 tys 700 zł na miesiąc !!!! Kierownicy działów i inne osoby przy Groblu (około 10 osób) po 100 - 110 tys na rok. Myślę że wystarczy obcięcie bizantyjskich pensji i nie jeden Dom Chemika by można zbudować od fundamentów!?!
Rozwiń
xyz
xyz (23 sierpnia 2017 o 12:42) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
undefined napisał:
Na igrzyska czyli nową halę pieniądze mają, to i na kulturę niech znajdą. Tylko pasażerów mają w du..pie bo plac po nieboszczyku PKSie leży odłogiem a ludzie muszą biegać po różnych przystankach.
 PKS nigdy nie był Miasta. Więc niby dlaczego mamy dokładać do czyjegoś worka. 
Rozwiń
Gość
Gość (23 sierpnia 2017 o 12:03) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Dlaczego w tresci artykułu nie ma mowy o tym, że w czasie kiedy toczy sie przetarg, Instytut Dziedzictwa Narodowego w Warszawie przygotowuje (na wniosek lubelskiego konserwatora zabytków) opinię dotycząca wartości historycznych Domu Chemika? Jeżeli opinia będzie pozytywna to konserwator będzie miał podstawę do wpisania budynku lub jego elementów do rejestru zabytków. Pewnie dlatego Pan Szczepański tak się spieszy z podpisaniem umowy na przebudowę. Żeby ja najszybciej zniszczyć ten budynek, rozwalić granit, marmur i mozaiki bo, o zgrozo, jeszcze okaże się że jest on cenny architektonicznie i zostanie objęty ochroną. Gdyby takim nie był konserwator nie prosiłby o opinie Narodowego Instytutu Dziedzictwa. Ale oczywiście puławscy urzędnicy maja gdzieś historię i architekturę. Liczy się kasa z EU wydana na płytki z supermarketu i gips-karton.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (11)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!