środa, 23 sierpnia 2017 r.

Puławy

Adrian nie ma ręki. Zbieraj nakrętki i pomóż chłopcu

Dodano: 29 sierpnia 2010, 20:31

Adrian z Puław ma dwa i pół roku. Potrzebuje protezy prawego ramienia. Rodziców nie stać na jej zakup. By zdobyć potrzebną kwotę, muszą zebrać 30 tysięcy plastikowych korków.

Adrian Depta z Puław urodził się bez prawej dłoni. Mimo to, jest bardzo pogodnym dzieckiem. Bardzo lubi bawić się samochodzikami i układać klocki.

– Przeżyliśmy ogromny szok, gdy zobaczyliśmy że nasz synek nie ma ręki. Pęka nam serce, gdy patrzymy jak wszystko chwyta tylko lewą rączką i pomaga sobie niedorozwiniętą kończyną – rozpacza pani Anna, mama Adrianka.

Rodzice chłopca nawiązali kontakt ze specjalistyczną kliniką w Poznaniu. Adrian ma szansę żyć normalnie. Potrzebuje jednak protezy. Jej koszt to około 15 tys. zł. Jego rodziców nie stać na taki wydatek.

– Zaczęliśmy zbierać korki. Dowiedzieliśmy się, że firma, która zajmuje się recyklingiem i utylizacją za tonę plastikowych korków płaci 500 złotych – mówi mama chłopca. – Zdajemy sobie sprawę z tego, jaka to musi być ilość, ale wierzymy, że wspólnymi siłami uda się je uzbierać.

Plastikowe korki dla Adriana zbierają nie tylko znajomi i sąsiedzi, również obcy ludzie, których poruszyła historia chłopca. W wielu instytucjach, zakładach pracy i na osiedlu, na którym mieszka mały Adrianek puławianie aktywnie włączyli się do akcji. Przy kontenerach z butelkami można spotkać kilkuletnie dzieci, które mozolnie odkręcają każdy korek i wrzucają go do worka.

– Dowiedziałam się od znajomej, że jest taki chłopczyk w Puławach, który urodził się bez dłoni i za sprzedane plastikowe korki jego rodzice zamierzają kupić dla niego protezę. Od razu w domu rozpoczęło się zbieranie korków – mówi Teresa Kwiatek z Puław. – Prosiłam o korki nawet swoich sąsiadów oraz koleżanki w pracy. Zamiast je wyrzucać, możemy pomóc potrzebującemu chłopcu.

Rodzice Adriana proszą o pomoc w zbieraniu korków. Im szybciej uzbierają wymaganą ilość (30 tysięcy), tym szybciej chłopczyk będzie miał protezę.

– Mogą to być korki od butelek po napojach, od mleka, szamponów, dezodorantów, wszystkie plastikowe zakrętki, jakie tylko istnieją. Bardzo prosimy, pomóżcie nam! To nasza jedyna nadzieja – apeluje pani Anna.




Czytaj więcej o:
???
A.
Gość
(33) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

???
??? (10 czerwca 2011 o 05:20) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Co z Adrianem, ktoś wie?
Rozwiń
A.
A. (4 marca 2011 o 09:57) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
gdzie te korki trzeba zanieść?
Rozwiń
Gość
Gość (30 grudnia 2010 o 21:12) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Adrian czeka, czy kogoś to obchodzi?
Rozwiń
Gość
Gość (30 grudnia 2010 o 16:26) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='Gość' timestamp='1293652100' post='413449']
Kochani ten uroczy dzieciak nie może się doczekać skutecznej pomocy, pomóżmy!!!

Za chwilę Sylwester, pomyślmy ile kasy pójdzie na fajerwerki. Kilka sekund zachwytu blaskiem rozbłysku.
Gdybyśmy tę kasę przeznaczyli na pomoc dla Adriana moglibysmy zachwycać przez cały rok pięknym uśmiechem dzieciaka. Czy nie poczulibyśmy się lepiej? Pomyślmy!!!
[/quote]
http://pomocadrianowi.ktmedia.pl/pdf/dokumenty.pdf
Rozwiń
Gość
Gość (29 grudnia 2010 o 20:48) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Kochani ten uroczy dzieciak nie może się doczekać skutecznej pomocy, pomóżmy!!!

Za chwilę Sylwester, pomyślmy ile kasy pójdzie na fajerwerki. Kilka sekund zachwytu blaskiem rozbłysku.
Gdybyśmy tę kasę przeznaczyli na pomoc dla Adriana moglibysmy zachwycać przez cały rok pięknym uśmiechem dzieciaka. Czy nie poczulibyśmy się lepiej? Pomyślmy!!!
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (33)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!