niedziela, 20 sierpnia 2017 r.

Puławy

Adwokat oskarżony o jazdę po pijanemu. Policjant nie przyszedł do sądu, zapłaci grzywnę

Dodano: 18 marca 2015, 15:15

Jacek August G., adwokat z Gołębia oskarżony o jazdę po pijanemu i doprowadzenie do kolizji, na swoją drugą rozprawę poczeka do maja. Sędzia przełożył rozprawę z powodu nieobecności świadków, którzy mieli zeznawać. Jeden z nich - policjant z puławskiej komendy - zapłaci wysoką grzywnę.

Sprawa adwokata ruszyła w styczniu tego roku. Na wtorek zaplanowano drugą rozprawę, podczas której mieli zeznawać policjanci z puławskiej komendy. Jeden z nich złamał łopatkę, na co przesłał dowód w postaci orzeczenia.

Drugi po prostu się nie pojawił na sali, nie informując sądu o powodach tej nieobecności. Prokurator złożył wniosek o ukaranie go kwotą 500 złotych, ale sędzia był bardziej surowy i uznał, że świadek zapłaci grzywnę dyscyplinującą w wysokości 800 złotych. Następna rozprawa została zaplanowana na 14 maja.

Przypomnijmy, że chodzi o zdarzenie, do którego doszło w lutym ubiegłego roku. Wtedy to Jacek August G., adwokat z Gołębia, który prowadzi kancelarię prawną w Dęblinie, jadąc "nadwiślanką” otarł się o inny samochód i uciekł z miejsca kolizji. Na jego nieszczęście znalazł się świadek, który spisał numer rejestracji jego opla i zawiadomił policję.

Funkcjonariusze błyskawicznie namierzyli "zbiega”, który był w domu. Jego auto nosiło ślady kontaktu z innym samochodem, a delikwent pił piwo. Badanie wykazało ponad 2,1 promila. Mężczyzna usłyszał zarzuty jazdy pod wpływem alkoholu oraz spowodowanie kolizji.

Mecenas przyznał, że wypił kilka piw w swojej kancelarii, a kolejne w domu. Zakwestionował jednak wynik badania. Podczas poprzedniej rozprawy wnioskował o warunkowe umorzenie postępowania, tymczasową utratę prawa jazdy oraz karę finansową.

Za jazdę w stanie nietrzeźwości z wynikiem powyżej 0,5 promila grozi grzywna od 5,4 tysiąca do nawet miliona złotych (maksymalnie 540 stawek dziennych mnożone przez maksymalną wartość 2000 złotych za jedną stawkę). Sędzia można wziąć pod uwagę zachowanie kierowcy, ale także jego zarobki oraz stopień naruszenia przepisu. Dodatkową karą jest utrata prawa jazdy (do 10 lat), a nawet więzienie.
Gość
Marek
Gość
(11) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (19 marca 2015 o 13:30) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

TAK BO TAK NAPISANO W PRASIE BZDURYCIEKWE KTO UDZIELIL TAKIEJ INFORMACJI REDAKCJI . KONFABULACJA JAK ZWYKLE TAK FUNKCJONARJUSZ PRZEBYWA NA ZWOLNIENU A Z JAKIEGO POWODU NIE MUSI SIE NIKOMU TLUMACZYC I NAPEWNO NIE JEST ONO SPOWODOWANE ZLAMANIE LOPATKI SMIECHU WARTE !!!!!!WIEC DROGA REDAKCJO NAJPIERW USTAL A DOPIERO PISZ TAKIE BANALNE ARTYKULYYYY


Policjant złamał łopatkę i to ma być usprawiedliwienie? Dobrze, że mu nikt foremek nie rozdeptał. Bo pewnie rozdeptane foremki to usprawiedliwienie drugiego. Co za dzieci. W policji pracują i orzeczenia o połamanych łopatkach z piaskownicy przesyłają.

 a wiec drogi fiej - nic niewiesz o danej sprawie wiec daruj sobie te komentarze

Rozwiń
Marek
Marek (19 marca 2015 o 13:23) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Policjant złamał łopatkę i to ma być usprawiedliwienie? Dobrze, że mu nikt foremek nie rozdeptał. Bo pewnie rozdeptane foremki to usprawiedliwienie drugiego. Co za dzieci. W policji pracują i orzeczenia o połamanych łopatkach z piaskownicy przesy

TAK BO TAK NAPISANO W PRASIE BZDURYCIEKWE KTO UDZIELIL TAKIEJ INFORMACJI REDAKCJI . KONFABULACJA JAK ZWYKLE TAK FUNKCJONARJUSZ PRZEBYWA NA ZWOLNIENU A Z JAKIEGO POWODU NIE MUSI SIE NIKOMU TLUMACZYC I NAPEWNO NIE JEST ONO SPOWODOWANE ZLAMANIE LOPATKI SMIECHU WARTE !!!!!!WIEC DROGA REDAKCJO NAJPIERW USTAL A DOPIERO PISZ TAKIE BANALNE ARTYKULYYYY

Rozwiń
Gość
Gość (19 marca 2015 o 11:40) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

DLACZEGO NIE ROBI SIĘ TAK WIELKIEGO HALOOOOO Z OPISYWANIEM W GAZECIE JEŻELI NORMALNY ŚWIADEK SIĘ NIE STAWIA NA ROZPRAWĘ??? WIDOCZNIE PAN ADWOKAT MA DOBRE CHODY W PUŁAWSKIM SĄDZIE I DZIENNIKU WSCHODNIM SKORO TO TAK WAŻNY TEMAT NA ARTYKUŁ W GAZECIE.

Rozwiń
Gość
Gość (19 marca 2015 o 11:20) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Grzywnę ???za co niech Sąd przedstwi zwrotne potwierdzenie odebrania wezwania na rozprawę jako świadka podpisane przez osobę, która była wzywana na tą rozprawę!!! nie przedstawi bo takiego nie posiada wiem dobrze z własnej praktyki. Robi się wielkie medialne halo wobec tego bo były prokurator a obecny mecenas du.... zmoczył i próbuje się wyślizgać cwaniak. A media nic nie wiedzą tylko piszą takie głupoty.

Rozwiń
gebels
gebels (18 marca 2015 o 21:21) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

W tym kraju tylko przeciętny Nowak czy Kowalski odpowiada za swoje występki reszta to ręka rękę myje  :D w Polsce każdy ma prawo do szczęścia ale nie każdy ma szczęście do prawa  :D

Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (11)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!