wtorek, 22 sierpnia 2017 r.

Puławy

Azoty: Jesteśmy dobrą inwestycją


Do najbliższego poniedziałku można się zapisywać na zakup akcji Zakładów Azotowych „Puławy”. Cena dla inwestorów indywidualnych: 54 zł za akcję. Ale ile ostatecznie trzeba będzie zapłacić, okaże się 11 października. To zależy od zainteresowania.

Oferta publiczna „Azotów” składa się z 5515 tys. nowych akcji serii B. W rękach drobnych ciułaczy może się znaleźć
30 proc. z nich. Reszta przypadnie inwestorom instytucjonalnym. W sumie jest do wzięcia niemal 29 proc. kapitału zakładowego spółki. Największym akcjonariuszem pozostanie Skarb Państwa.
Początkowo spółka planowała zdobycie 350 mln zł z emisji akcji. Jednak po opublikowaniu niższej od planowanej prognozy zysków na 2005/2006 rok i po rozmowach z inwestorami instytucjonalnymi zarząd „Azotów” obniżył oczekiwania do 300 mln zł. Na co zostaną przeznaczone te pieniądze? – Przede wszystkim na rozwój – wyjaśnia Marek Sieprawski, rzecznik Zakładów Azotowych „Puławy”. – Będziemy inwestować w nowe produkty oraz w zwiększenie produkcji. Pamiętamy też o działaniach na rzecz ochrony środowiska.
– Poza tym, notowanie na giełdzie zwiększa prestiż spółki i czyni ją bardziej wiarygodną dla potencjalnych kontrahentów – dodaje Magdalena Nienałtowska z biura prasowego Ministerstwa Skarbu Państwa.
Czy debiut puławskiej spółki na giełdzie okaże się sukcesem dla jej obecnych i nowych właścicieli dowiemy się już 19 października. Na ten dzień wstępnie zaplanowano pierwsze notowanie na warszawskim parkiecie. – To dobry moment na debiut – ocenia Tomasz Dumała z Biura Maklerskiego BGŻ w Warszawie. – Mimo zweryfikowanej prognozy zysków, w której wzięto pod uwagę wzrastające ceny gazu i ropy naftowej, spółka wydaje się atrakcyjną inwestycją. Sukces debiutu będzie na pewno zależał od ceny emisyjnej – twierdzi Dumała.
– Liczymy, że znakomita marka Zakładów Azotowych przyniesie nam spore zainteresowanie inwestorów naszą publiczną ofertą, także tych lubelskich. Jesteśmy dobrą inwestycją – przekonuje Sieprawski.
Magdalena Bożko
Azoty
to największa firma w branży nawozowo-chemicznej w Polsce i liczący się producent na świecie. Produkcja opiera się na dwóch równorzędnych filarach: chemikaliach i nawozach. Około połowa przychodów pochodzi z eksportu. W tzw. roku obrotowym 2004/2005 spółka osiągnęła niemal 2 mld zł przychodów i prawie 202 mln zł zysku netto. Na rok 2005/2006 przewiduje osiągnięcie
117 mln zysku.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!