piątek, 15 grudnia 2017 r.

Puławy

Bądź cwańszy od złodzieja!

  Edytuj ten wpis
Dodano: 2 marca 2007, 14:37

Obrobili już kilkanaście mieszkań. Włamują się głównie do mieszkań na parterze lub tam, gdzie stoi rusztowanie. Sąsiedzi nic nie widzieli, nic nie słyszeli...

Zaczęło się pod koniec listopada. Wtedy złodzieje usiłowali włamać się do mieszkania na Karpińskiego. Coś ich na szczęście spłoszyło. Ale następnego dnia udało im się. Poradzili sobie z drzwiami balkonowymi. Weszli do mieszkania na parterze przy ul. Sienkiewicza. Zabrali m.in. aparat cyfrowy i pieniądze. W sumie - skok na 2 tys. zł.

3 stycznia, ul. Leśna. Znów mieszkania na parterze. Udało im się włamać do jednego z nich. Łupy to pieniądze, biżuteria i telefon. Straty - 4 tys. zł. Drzwi do drugiego, sąsiedniego mieszkania okazały się solidniejsze. Nie weszli do środka.
Ale w lutym rabusiom udało się włamać m.in. do mieszkania na drugim piętrze przy ul. Wojska Polskiego. Skradli pieniądze i dokumenty (straty - 3 tys. zł).
Policja ma tylko jednego świadka tych włamań. To kobieta, która siedząc wieczorem w mieszkaniu zauważyła, że młody mężczyzna świeci latarką po rusztowaniach. Spłoszony uciekł.
- Kobieta nie zapamiętała, niestety, żadnych szczegółów - mówi nadkomisarz Roman Maruszak, rzecznik puławskiej policji. - Zwiększyliśmy liczbę patroli na osiedlach, ale nie możemy być wszędzie.
Szajka grasuje w rejonie Cichockiego, Leśnej, Kołłątaja, Polnej, Sienkiewicza i Słowackiego. To tutaj było najwięcej włamań.
- Kradną przede wszystkim to, co najłatwiej jest potem sprzedać, czyli biżuterię, aparaty cyfrowe, sprzęt RTV - mówi Roman Maruszak. - Nie biorą dużych rzeczy, żeby nie rzucać się w oczy.
Policjanci apelują o czujność. - Zwracajmy uwagę na osoby, które kręcą się po rusztowaniach - mówi Maruszak. - Nie zawsze są to robotnicy. Jeżeli mamy jakiekolwiek podejrzenia, to prosimy o telefon. Każdy z nich dokładnie sprawdzimy. Teraz mają być cieplejsze dni i przy wielu blokach zaczną się prace przy docieplaniu. A to oznacza, że pojawią się nowe rusztowania. Złodzieje mogą to wykorzystać.




  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!