sobota, 21 października 2017 r.

Puławy

Będzie bezpieczniej. Szkoła zatrudniła "przeprowadzacza”

  Edytuj ten wpis
Dodano: 5 lutego 2009, 17:43

Wreszcie na przejściu dla pieszych przez ruchliwą ul. Słowackiego w Puławach jest bezpieczniej. Rodzice uczniów ze Szkoły Podstawowej nr 1 dopięli swego. Pod ich naciskiem miasto zdecydowało się zatrudnić osobę do przeprowadzania dzieci przez ulicę.

Pan Zdzisław w charakterystycznej odblaskowej pomarańczowej kamizelce i ze znakiem w ręku pojawił się na przejściu dla pieszych w ubiegłym tygodniu.

- O proszę, nie trzeba już czekać kilku minut, żeby bezpiecznie dostać się na drugą stronę ulicy - cieszy się mama jednego z uczniów, wracająca z nim ze szkoły.

To właśnie rodzice maluchów ze Szkoły Podstawowej nr 1 zorganizowali akcję zbierania podpisów pod petycją do władz miasta w sprawie niebezpiecznego przejścia. Złożyli w urzędzie blisko 300 podpisów. Chcieli, żeby urzędnicy zwrócili więcej uwagi na ruchliwą ulicę Słowackiego, bo to właśnie tędy, od chwili otwarcia nowego mostu na Wiśle, jeżdżą tiry w kierunku obwodnicy miasta. O zwiększonym ruchu w tym miejscu i zagrożeniu dla dzieci z "jedynki” pisaliśmy wielokrotnie.

W końcu władze miasta obiecały, że na przejściu pojawi się tzw. przeprowadzacz.
- Przeszedłem nawet specjalne szkolenie w Wojewódzkim Ośrodku Ruchu Drogowego i mogę się pochwalić certyfikatem - pokazuje dokument Zdzisław Zdun.
Podczas naszej rozmowy pan Zdzisław kilka razy przerywa, bo przed pasami zatrzymuje się jakiś pieszy. Podnosi do góry znak "stop” i wkracza na jezdnię. - Nie patrzę, czy idzie dziecko, czy dorosły. Bo to starsi ludzie czasami mają najwięcej problemów z przejściem. Obawiają się rozpędzonych samochodów - opowiada pan Zdzisław. - Bo tu wciąż jest bardzo duży ruch. Jak raz zatrzymałem auta, żeby kogoś przepuścić to stanęło w sznureczku chyba ze 40 samochodów. Najgorzej jest rano od 10 do 12 i potem po południu - dodaje.

"Przeprowadzacza” bezpośrednio zatrudnia Szkoła Podstawowa nr 1. - Dobrze, że mam tę pracę, bo już od dawna byłem na bezrobociu. Papiery i doświadczenie mam, ale nikt nie chce przyjmować kogoś w moim wieku. Szkoda tylko że umowa tylko do czerwca, bo potem wakacje i dzieci nie będą chodzić do szkoły - mówi pan Zdzisław.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!