poniedziałek, 23 października 2017 r.

Puławy

Będzie więcej pracy

  Edytuj ten wpis
Dodano: 1 grudnia 2005, 13:52

Statystyki są optymistyczne - bezrobocie w powiecie puławskim spada. Największe szanse na rynku mają specjaliści. Najtrudniej znaleźć pracę osobom bez doświadczenia i kwalifikacji.
W sierpniu tego roku Powiatowy Urząd Pracy w Puławach zanotował najniższy poziom bezrobocia od pięciu lat.

- I mamy nadzieję, że utrzymamy tendencję spadkową - mówi Zbigniew Przybysz, zastępca dyrektora PUP w Puławach.
W tej chwili w urzędzie zarejestrowanych jest 8188 osób bez pracy. Około 20-30 proc. to osoby długotrwale bezrobotne (zarejestrowane w urzędzie powyżej 24 miesięcy), tyle samo jest absolwentów szkół i uczelni.
- Współczuję młodym, oni mają najgorzej. Jestem emerytką i pracuję, bo moja kierowniczka nie może znaleźć nikogo na moje miejsce. Wiadomo, że pracodawca woli zatrudnić kogoś z doświadczeniem, niż świeżo upieczonego absolwenta, którego wszystkiego trzeba nauczyć. Moi synowie też wyjechali stąd za pracą, jeden do Warszawy, drugi do Anglii - opowiada kobieta, którą spotkaliśmy nieopodal puławskiego PUP.
Szansą dla młodych ludzi bez doświadczenia są staże. W tym roku skorzystało z nich 502 osoby.
Niebawem na puławskiej giełdzie pracy powinny pojawić się kolejne oferty. Na początku grudnia w budynkach upadłej Odzieżowej Spółdzielni Pracy "Absolwent” rusza zakład produkcyjny firmy odzieżowej Impako z Międzyrzeca Podlaskiego, która szyje odzież damską i męską. Impako współpracuje ze znanymi światowymi firmami: Hugo Boss, Fila czy Valentino i eksportuje swoje wyroby na rynki Europy Zachodniej. Na razie w puławskim zakładzie pracę znajdzie 200 osób.
- Niewykluczone, że firma będzie potrzebowała jeszcze drugie tyle pracowników. W tym roku to jedna z poważniejszych inwestycji, która znacznie poprawi nam przyrost zatrudnienia - ocenia dyrektor Przybysz.
Najwięcej tegorocznych ofert pracy spłynęło do PUP jeszcze m.in. z firmy OMB Żyrzyn, puławskiego Elektropaksu, TECH DOMU, Zakładów Przemysłu Drzewnego i Prefabetu. Firmy szukały głównie szwaczek, murarzy, tynkarzy, spawaczy, elektryków.
Pracowników od czasu do czasu potrzebują także puławskie instytuty, ale tu szansę mają osoby z wysokimi kwalifikacjami, np. chemicy, farmaceuci czy lekarze weterynarii. Właśnie trwa budowa Centrum Weterynarii w puławskim Piwecie. Nowoczesne laboratoria pełną parą ruszą już w drugiej połowie przyszłego roku. Pracę znajdzie tam kilkadziesiąt osób. Będą to głównie chemicy, biotechnolodzy, lekarze weterynarii.
Na bieżąco braki w zatrudnieniu uzupełniają też puławskie Zakłady Azotowe.
- Mamy system składania aplikacji przez Internet. Zgłoszenia trafiają do bazy prowadzonej przez biuro personalne. Kiedy jest taka potrzeba, sięgamy po te zasoby i zatrudniamy. Współpracujemy także z uczelniami i przyjmujemy absolwentów na staże. Uczestniczymy również w międzynarodowym programie stażowym prowadzonym przez AIESEC - mówi Marek Sieprawski, rzecznik prasowy Zakładów Azotowych.
Puławski Powiatowy Urząd Pracy ma także dużo ofert do pracy za granicą, najwięcej z Anglii i Irlandii.
- Poszukiwani są ludzie różnych profesji, od pielęgniarek, lekarzy po kierowców, nauczycieli. Będziemy też szukali chętnych na zbiór truskawek do Hiszpanii - mówi zastępca dyrektora PUP.
Ale w Puławach także można znaleźć pracujących legalnie obcokrajowców. Kilka osób z Ukrainy i jedna z Wielkiej Brytanii uczy angielskiego w szkołach. Bo, mimo że w Puławach jest Nauczycielskie Kolegium Języków Obcych kształcące anglistów, chętnych do pracy nie ma.
- Absolwenci tej szkoły wyjeżdżają na studia uzupełniające i często już nie wracają - mówi zastępca dyrektora PUP.

Dla kogo jest praca

Urząd szuka obecnie m.in. kelnerów, kucharzy, piekarzy, inżyniera chemika, elektryka, mechanika maszyn przemysłowych, sortowacza materiałów drzewnych, księgowego, nauczycieli matematyki i informatyki. Niedawno wpłynęły też oferty pracy dla lekarzy. Okulisty, stomatologa, chirurga i anestezjologa szuka szpital wojskowy w Dęblinie. Na lekarzy chętnych do pracy czeka też puławski szpital.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!