sobota, 19 sierpnia 2017 r.

Puławy

Bezrobotni popłynęli na pożyczkach w „Wiśle”

Dodano: 26 marca 2006, 20:26
Autor: (dj)

Sposobów na wyłudzenia pieniędzy ze SKOK „Wisła” było kilka. Anna S., pełnomocnik zarządu firmy, podrabiała podpisy poręczycieli. Jej znajoma, Renata Z., brała pożyczki na podstawione osoby.


Puławska prokuratura zakończyła śledztwo w tej sprawie już kilka miesięcy temu. Na ławie oskarżonych ma zasiąść blisko 40 osób, głównie puławskich bezrobotnych. Proces nie może jednak ruszyć, bo siedmiu z nich gdzieś przepadło. Będą ścigani listami gończymi. Puławski sąd wydał właśnie nakazy ich aresztowania.
Główna oskarżona to Anna S., była pełnomocnik zarządu do spraw kredytowych w „Wiśle”. Prokuratura oskarżyła ją o sfałszowanie podpisów poręczycieli pożyczek dla niej i jej rodziny. Kobieta pomagała też w braniu kredytów swojej znajomej Renacie Z. Nie bezinteresownie. Według prokuratury dostała za to koniaki, słodycze, 7 tys. zł w gotówce oraz drobne prezenty.
Dzięki przychylności Anny S., Renacie Z. udało się wyłudzić ponad 400 tys. zł. Kredyty brała na tzw. słupy. Namawiała puławskich bezrobotnych, żeby podpisywali się pod wnioskami o pożyczki w SKOK. Wystawiała im fałszywe zaświadczenia o zatrudnieniu w jej firmach. Pożyczki opiewały na 30–40 tys. zł. „Słupy” dostawały za przysługę od 2 do 4 tys. zł. Prokuratura oskarżyła ich o współudział w wyłudzeniach.
Renata Z. przyznała się do winy. Anna S. wszystkiemu zaprzeczyła i odmówiła składnia wyjaśnień.

Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!