czwartek, 23 listopada 2017 r.

Puławy

Bobry zdobywają Puławy

  Edytuj ten wpis

Najwięcej jest ich w okolicach Opatkowic i Zakładów Azotowych. Ale można je spotkać na całej długości Wisły od Dęblina po Kazimierz Dolny. Bobrów w okolicach Puław jest dużo i będzie jeszcze więcej.

- Jest ich coraz więcej i coraz lepiej się czują - mówi Ryszard Płecha - nadleśniczy Nadleśnictwa Puławy. - Oznacza to jedno: woda w Wiśle jest coraz bardziej czysta.
Drzewa nad Wisłą w Puławach są wycinane w nietypowy sposób. Wokół powalonych pni leżą grube wióry. Niektóre drzewa zostały częściowo pozbawione kory. Wszędzie widoczne są ślady zębów.
- Widziałem drzewo o 80-centymetrowej średnicy pnia, które zostało powalone przez bobra. Nacisk szczęk tych zwierząt to około 300 kg na cm kw. A ich zęby są twarde jak stal - mówi Stanisław Iwańczuk.
Puławskie bobry nie budują żeremi (typowe dla nich siedliska z drzew, gałęzi, trawy i mchu). Mieszkają w norach, do których prowadzi wiele wejść. Mimo że śladów ich bytowania jest bardzo dużo, niewiele osób widziało je na własne oczy.
- Często łowię ryby i ani razu nie spotkałem bobra - mówi pan Janusz, wędkarz. - Ale będę się uważniej rozglądał, może uda mi się zobaczyć jak bóbr wycina drzewo?
- To zwierzę są bardzo płochliwe. Na widok człowieka ucieka. - tłumaczy Iwańczuk. - Ale trzeba pamiętać, że bobry mogą narobić wiele szkód. Budując tamy na mniejszych rzekach mogą doprowadzić do zalania pól.
Paweł Nocek (am)
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!