piątek, 18 sierpnia 2017 r.

Puławy

Budżet obywatelski w Puławach. Na wyniki głosowania jeszcze poczekamy

Dodano: 5 listopada 2015, 10:47

Do 5 listopada mieliśmy poznać wyniki głosowania na projekty budżetu obywatelskiego. Tak się jednak nie stanie, bo śledztwo w sprawie oszustw nadal trwa.

Artykuł otwarty

Czytaj Dziennik Wschodni bez ograniczeń. Sprawdź naszą ofertę

Artykuł otwarty

Od zakończenia głosowania wkrótce minie dwa miesiące, a jego wyniki nadal nie są znane. Pierwotny termin rozstrzygnięcia ustalony na początek października został przesunięty o miesiąc. Wiele wskazuje na to, że komisja wyborcza zrobi to ponownie.

– W czwartek mamy zebranie w tej sprawie. Na razie nie mogę udzielić żadnych informacji – mówi Zofia Bojarska, przewodnicząca komisji wyborczej.

O tym, że także w tym tygodniu nie dowiemy się, które projekty otrzymają w przyszłym roku pieniądze z na realizację, poinformowała Jolanta Wróbel, kierownik Wydziały Kultury i Promocji w Urzędzie Miasta Puławy.

– Mieliśmy nadzieję, że do 5 listopada zakończy się postępowanie prokuratorskie, ale do dzisiaj nie otrzymaliśmy na ten temat żadnej informacji. Myślę, że termin opublikowania wyników głosowania zostanie przesunięty – mówi kier. Wróbel.

Szans na zakończenie śledztwa do tego czasu nie ma. – Postępowanie cały czas trwa. Ale nie otrzymaliśmy żadnego wniosku o ściganie sprawców podszywania się pod mieszkańców. Jeśli nic się nie zmieni, śledztwo zakończy się w ciągu miesiąca – informuje podkom. Marcin Koper, oficer prasowy puławskiej policji.

O tym co dalej z budżetem obywatelskim zdecyduje komisja wyborcza, która na wypracowane rozwiązanie zarekomenduje prezydentowi.

– Możliwości jest kilka. Można ogłosić te wyniki, które są, albo powtórzyć głosowanie – mówi Jolanta Wróbel.

Przypomijmy, że problem z nowym budżetem obywatelskim wynika z oszustów wykrytych w trakcie głosowania internetowego. Część mieszkańców Puław nie mogąc oddać głosu drogą elektroniczną poinformowało o tym fakcie Urząd Miasta. Okazało się, że ktoś zagłosował za nich. Nieautoryzowane głosy zostały oddane z komputerów puławskiego SP ZOZ. Doszło do kradzieży danych osobowych oraz ich wykorzystania wbrew woli ich właścicieli. W związku z tym prezydent zawiadomił prokuraturę o podejrzeniu popełnienia przestępstwa, a ta dalsze czynności w tej sprawie zleciła policji.

Niestety winni tego zamieszania prawdopodobnie nie zostaną wykryci, ani ukarani, bo przestępstwo, o które chodzi, wymaga wniosku o ściganie złożonego przez osoby pokrzywdzone. Te, jak dotąd, takiego dokumentu nie złożyli.

Na zakończenie śledztwa czekają władze miasta i komisja wyborcza. Mieszkańcy Puław czekają natomiast na wyniki głosowania, żeby przekonać się, czy popierane przez nich projekty otrzymają pieniądze. Do podziału jest 2 miliony złotych.

Gość
Gość
(2) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (11 listopada 2015 o 13:10) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Czy takie działania komisji - radnych pod przewodnictwem pisu to pierwszy krok do likwidacji budżetu obywatelskiego? Taki tam moje przeczucia, wolność się kończy.
Rozwiń
Gość
Gość (7 listopada 2015 o 21:36) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Bezsilność wymiaru sprawiedliwości,a oszuści zacierają ręce.Powtórne głosowanie i znowu wpadka?
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (2)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!