poniedziałek, 23 października 2017 r.

Puławy

Bus z pasażerami uderzył w tył ciężarówki. Są ranni

Dodano: 27 czerwca 2017, 11:33
Autor: rs

We wtorek ok. 8:40 w Chrząchowie (gm. Końskowola) doszło do wypadku z udziałem busa i samochodu ciężarowego. Do szpitala przewieziono trzy osoby, pasażerów tego pierwszego. Kierujący byli trzeźwi.

Oba pojazdy jechały byłą krajową 17-stką od strony Warszawy w kierunku Kurowa. Tuż przed skrzyżowaniem z drogą prowadzącą do Chrząchowa ciężarowa wywrotka zaczęła hamować, by skręcić w prawo. Jadący za nią bus, w którym znajdowało się 11 osób, uderzył w jej tył. Huk, jak mówią okoliczni mieszkańcy, było słychać z odległości nawet kilkuset metrów.

W wyniku zderzenia, trzy najbardziej poszkodowane osoby, pasażerowie busa, zostali przewiezieni do szpitali. Według informacji straży pożarnej, jedną z nich przetransportowano przy użyciu Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Kierującej busem nic poważnego się nie stało, obrażeń nie odniósł także kierowca ciężarówki. Oboje byli trzeźwi.

Okoliczności wypadku bada policja. Na razie nie wiadomo dlaczego kobieta prowadząca busa nie zdążyła zatrzymać się przed jadącą przed nią wywrotką. Według pracownika pobliskiej stacji paliw, jedną z przyczyn mogło być oślepiające słońce, które w chwili zdarzenia było dość nisko nad horyzontem i świeciło prosto w szyby jadących od strony Warszawy (Sielc).

Przybyłe na miejsce służby szybko usunęły oba pojazdy z drogi. Ruch już po godzinie odbywał się płynnie.

Czytaj więcej o: wypadek Chrząchów
Użytkownik niezarejestrowany
sloj
miodeczek
(6) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (29 czerwca 2017 o 07:45) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Busiarze (nie wszyscy - ale niektórzy) jeżdżą za szybko. Raz miałem sytuację, że stałem w korku na rondzie w P-wach. a z tyłu w kierunku Lublina leciał bus, (jak szalony). Zawsze stojąc w korku rozglądam się do tyłu. Oceniłem, że nie wyrobi i uciekłem w bok z korka na lewy pas.... i dobrze zrobiłem bo by mi w tyłek wjechał. Wyszedłem, zapukałem gościowi w czoło - i tyle.... machnął tylko ręką na "sorry"..... taaaaa..... zawsze trzeba być czujnym na głupotę za kółkiem.
Rozwiń
sloj
sloj (28 czerwca 2017 o 11:37) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Wypadek i tyle !
Rozwiń
miodeczek
miodeczek (27 czerwca 2017 o 21:59) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
ggg napisał:
undefined napisał:
Tak to właśnie jest z tymi trumnami na kółkach. Póki są ludzie skłonni płacić kierowcy, który myśli że jest na rajdzie to dalej będzie taka patologia na drogach...
Trumna na kułkach? Fajnie, że nazywasz tak mój środek transportu oraz wielu innych ludzi jeźdżących do pracy lub do szkoły/na studia niestety niekażdy jest tak bogaty, że może sobie pozowlić na samochód lub nie każdy może prowadzić z racji wieku. Osobiscie zamiast cisnąć busa i kierwoce co po prostu nie miał szczęścia to proponuje doczepić się do niektórych busów w LBN bo tam czasami takie wraki jeżdżą, że samochód po zatankowaniu podwaja swoją wartość.
 Już się nie napinaj tylko wez się za słownik jak będziesz podrózował tym swoim środkiem transportu..
Rozwiń
ta.gosc
ta.gosc (27 czerwca 2017 o 20:33) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Osoby przetransportowane do szpitala lub ich rodzinę bardzo proszę o kontakt bognaciak-a@o2.pl
Rozwiń
ggg
ggg (27 czerwca 2017 o 14:09) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
undefined napisał:
Tak to właśnie jest z tymi trumnami na kółkach. Póki są ludzie skłonni płacić kierowcy, który myśli że jest na rajdzie to dalej będzie taka patologia na drogach...
 Trumna na kułkach? Fajnie, że nazywasz tak mój środek transportu oraz wielu innych ludzi jeźdżących do pracy lub do szkoły/na studia niestety niekażdy jest tak bogaty, że może sobie pozowlić na samochód lub nie każdy może prowadzić z racji wieku. Osobiscie zamiast cisnąć busa i kierwoce co po prostu nie miał szczęścia to proponuje doczepić się do niektórych busów w LBN bo tam czasami takie wraki jeżdżą, że samochód po zatankowaniu podwaja swoją wartość.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (6)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!