niedziela, 17 grudnia 2017 r.

Puławy

Była dyrektor muzeum ma poparcie Fundacji Czartoryskich. Ale będzie konkurs

Dodano: 10 lutego 2016, 11:58

Fundacja XX. Czartoryskich w Krakowie wspiera Dorotę Święcicką-Odorowską, byłą szefową oddziału Muzeum Czartoryskich w Puławach, w walce o powrót na to stanowisko.

Muzeum Czartoryskich (fot. Paweł Buczkowski / archiwum)
Muzeum Czartoryskich (fot. Paweł Buczkowski / archiwum)

– Jestem głęboko przeświadczony o tym, że pani Święcicka-Odorowska nadaje się do pełnienia tej funkcji. Mogę to stwierdzić na podstawie naszej wieloletniej współpracy – mówi Marian Wolski, prezes Fundacji XX. Czartoryskich. Wolski napisał w tej sprawie do prezydenta Puław i marszałka województwa lubelskiego. Poleca ją na stanowisko dyrektora placówki, którą za kilka miesięcy ma przejąć miasto.

Jak jednak informuje Jolanta Wróbel, kierownik wydziału kultury w Urzędzie Miasta Puławy, dyrektor muzeum zostanie wyłoniony w ogłoszonym wkrótce konkursie.

– Podobnie jak to robimy w przypadku innych miejskich jednostek. Może do niego przystąpić każdy – tłumaczy Jolanta Wróbel. – Mamy nadzieję, że uda się przejąć placówkę w połowie roku. Obecnie czekamy na akceptację projektu jej statutu przez ministra kultury.

Przypomnijmy, że w grudniu Dorota Święcicka-Odorowska została odwołana ze stanowiska szefowej oddziału Muzeum Czartoryskich w Puławach. Jak tłumaczyła Agnieszka Zadura, dyrektor Muzeum Nadwiślańskiego, którego częścią jest puławski oddział, jej odwołanie nie miało nic wspólnego z trwającym ponad rok konfliktem między dyrekcją, a częścią pracowników.

– Odwołanie było związane ze zmianą regulaminu organizacyjnego muzeum, w którym nie ma już stanowiska zastępcy dyrektora ds. oddziału – tłumaczyła Zadura. – Nie mam zwyczaju podejmować decyzji związanych z muzeum kierując się osobistymi sympatiami bądź antypatiami.

Była szefowa puławskiego muzeum w to nie wierzy. – Rozumiem, że jest nowy regulamin, ale wszyscy pracownicy, którzy byli w podobnej sytuacji, dostali porozumienia zmieniające warunki pracy. Tylko mnie tego nie zaproponowano – mówi Święcicka-Odorowska. – A moje kwalifikacje są bardzo wysokie. To nie tylko wieloletnie doświadczenie, ale również specjalistyczne menadżerskie studia na SGH.

W obronie Święcickiej-Odorowskiej wystąpiło Towarzystwo Przyjaciół Puław. W piśmie do marszałka akcentowało dużą rolę byłej szefowej w utworzeniu i działalność Muzeum Czartoryskich w Puławach i prosiło, aby nadal pozostała pracownikiem muzeum. Co na to marszałek?

– Marszałek nie odnosi się do takich kwestii. Decyzje personalne należą do dyrektora placówki – mówi Beata Górka, rzeczniczka marszałka. – Wczoraj zarząd wyraził tylko zgodę na procedowanie podziału muzeum, w konsekwencji czego puławską placówkę przejmie miasto.

Gość
znajomy
Gość
(19) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (20 lutego 2016 o 20:07) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Pani Dorotka powinna przypomnieć sobie raczej jaka była sytuacja z Dyrektorem Serafinowiczem :))) Kto mieczem wojuje ...
Rozwiń
znajomy
znajomy (18 lutego 2016 o 21:03) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Pani Doroto niech sobie Pani przypomni jaka była sytuacja z Dyrektorem Malawskim? Czyż nie taka sama jak z Panią ?

Rozwiń
Gość
Gość (18 lutego 2016 o 19:32) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
O ile w pozostałych filiach Muzeum Nadwiślańskiego dużo się działo, o tyle w puławskim oddziale była ciągła stagnacja. Zero inicjatyw, zajęć dla dzieci, spotkań, dosłownie nic, tylko naburmuszone panie dokooła.
Rozwiń
Gość
Gość (15 lutego 2016 o 13:33) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
" A moje kwalifikacje są bardzo wysokie. To nie tylko wieloletnie doświadczenie, ale również specjalistyczne menadżerskie studia na SGH". KOBIETO LITOŚCI !!!!!!!!!!
Rozwiń
Gość
Gość (15 lutego 2016 o 13:29) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Tam się na początku coś fajnego działo, a później nastąpiła zupełna martwota- zero edukacji, spotkań z ciekawymi ludzmi, konkursów, czegokolwiek! Tylko raz do roku był koncert, ale niestety ciągle tej samej grupy. Czas chyba podziękować tej pani, która w czasie pracy załatwia swoje sprawy prywatne.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (19)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!