poniedziałek, 21 sierpnia 2017 r.

Puławy

Chciała zwolnić pracownika za alkohol, marszałek zabronił. Szukają nowego dyrektora?

Dodano: 30 czerwca 2015, 09:00

Grzegorz Dunia zapewnia, że żadna propozycja z Urzędu Marszałkowskiego dotycząca kierowania muzeum do niego nie trafiła
Grzegorz Dunia zapewnia, że żadna propozycja z Urzędu Marszałkowskiego dotycząca kierowania muzeum do niego nie trafiła

Chociaż Agnieszka Zadura, dyrektor Muzeum Nadwiślańskiego nie została jeszcze odwołana, już mówi się o jej następcy. Miałby nim zostać Grzegorz Dunia, były burmistrz Kazimierza Dolnego, który przegrał ostatnie wybory samorządowe.

– Ktoś ma skorzystać na moim odwołaniu. Już od jakiegoś czasu mówi się, że moim następcą ma być Grzegorz Dunia, były burmistrz Kazimierza Dolnego. Zbliżają się wybory parlamentarne, trzeba wykonać ruchy polityczne, które będą korzystne także dla potencjalnych kandydatów na listy wyborcze – uważa Agnieszka Zadura.

Grzegorz Dunia, który jest teraz doradcą wójta Wąwolnicy, zaprzecza. – Żadna propozycja z Urzędu Marszałkowskiego dotycząca ewentualnego kierowania muzeum do mnie nie trafiła – mówi, ale dodaje: Jeśli się pojawi, na pewno ją rozważę.

– Zostanie ogłoszony konkurs i wygra ten, kto przedstawi najlepszą wizję funkcjonowania muzeum – ucina Krzysztof Grabczuk, wicemarszałek województwa lubelskiego, zwierzchnik dyrektora muzeum.

Agnieszka Zadura dodaje, że Urząd Marszałkowski wywierał naciski w sprawie jej decyzji personalnych. Chodzi o Waldemara Odorowskiego, kierownika Kamienicy Celejowskiej. W sierpniu ubiegłego roku pisaliśmy, że miał dostać „dyscyplinarkę” za przebywanie w pracy pod wpływem alkoholu. Tak się jednak nie stało.

– Procedura zwolnienia pracownika wymaga poinformowania zakładowej organizacji związkowej i takie pismo wystosowałam. Oczywiście otrzymałam negatywną opinię, czego się spodziewałam, ale zaskoczyła mnie błyskawiczna reakcja i wyraźne ustne polecenie mojego zwierzchnika, żeby pana Odorowskiego nie zwalniać. Postanowiłam zatem zmienić mu warunki zatrudnienia – relacjonuje Zadura.

– Pozostałby w Kamienicy Celejowskiej, ale nie byłby już jej kierownikiem, co byłoby z pożytkiem np. dla zbiorów, które zaniedbał. Okazało się jednak, że tego też nie mogę zrobić. Efekt był taki, że zgodnie z życzeniem moich zwierzchników, dokumenty trafiły do niszczarki, a Waldemar Odorowski pozostał na swoim stanowisku.

– Człowiek, który poświęcił kilkadziesiąt lat kulturze nie powinien ponosić aż takich konsekwencji za jedną słabość. To jednak moje zdanie. Zawsze apeluję do swoich dyrektorów, żeby mieli dobre drużyny. Ale to oni podejmują decyzje personalne – zapewnia wicemarszałek Grabczuk.

– Już od dłuższego czasu nie chodzi o prawidłowe działanie i rozwój muzeum, a jedynie o grę polityczną i utrzymanie wygodnego dla moich zwierzchników status quo – komentuje konflikt dyr. Zadura.

Jak pisaliśmy wczoraj, procedurę odwołania Zadury wszczęto po kontroli Urzędu Marszałkowskiego w muzeum. Powód to m.in. nieprawidłowości w wypłatach wynagrodzeń i dodatków dla pracowników, a także w sprawach kadrowych i opiece nad zbiorami.

Według urzędników kontrola w placówce nie miała nic wspólnego z trwającym od ponad roku konfliktem między dyrektor Zadurą a częścią załogi.

krzys
Dodo
Gość
(19) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

krzys
krzys (2 lipca 2015 o 10:31) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
A ka nadal twierdze ze to sprawa polityczna jeszcze rok moze dwa jak nastanke nowy dyrektor tej placowki i bedzie wniosek o sprzedarz zamku w Janowcu bo stanie stanie sie nie oplacalny kupi go jakis kolega kolegi ministra albo marszalka i zrobi tam hotel .Po Janowcu bedzie kolej na kamienice w Kazimierzu ktorej ceny to zawrotna kasa a na ktorej chce polozyc lape jakis urzedas z Warszawy i nikogo juz nie interesuje ze to zabytki pod mlotek i kasa jest dla Marszalka jest .... A NSZZ z Janowca czy z Kazimierza co tak sie upominaja o kase czemu nie upominaja sie o to ze gowno robia nawet proste pytania sprawiaja im trudnosc wiecej na temat wystawy wie sprzataczka noz opiekun takiej placowki zenada i malo tego domagaja sie zmian ..... To poczekamy troche spotkamy ich na kuroniowce czekajacych po zapomogi jak sprzedadza ich kochany Janowiecki zamek i kilka kamienic w Kazimierzu
Rozwiń
Dodo
Dodo (1 lipca 2015 o 23:28) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Pani Zadura która została dyrektorem tylko dzięki politycznej protekcji ma czelność twierdzić że jest odwoływana z "politycznych" powodów ?
Jakby nie robiła burdelu w muzeum to miała jakieś pojęcie o swojej robocie to by nikt się jej nie czepiał.
Rozwiń
Gość
Gość (1 lipca 2015 o 08:07) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Jebane kolesiostwo. To się nigdy nie skończy - kto by nie rządził. Jedynie można karać. Ale kto ich ukara.....?
Rozwiń
Gość
Gość (1 lipca 2015 o 07:54) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Jedną słabość?
Rozwiń
kmiot
kmiot (30 czerwca 2015 o 21:09) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

przyjdzie czas na grabczuka.łoj przyjdzie,wybory tuż tuż. POtologia poleci w pis....du.

Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (19)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!